W obecności prezydenta RP doszło do symbolicznego podpisania kontraktu na budowę dwóch bloków gazowo-parowych w Elektrowni Dolna Odra. Inwestycja szacowana jest na blisko 5 miliardów złotych!
Zanim Andrzej Duda wszedł do sali konferencyjnej, zrobił symboliczny obchód po elektrowni.
- Bardzo się cieszę, że inaugurujemy tutaj tę tak bardzo oczekiwaną i tak bardzo potrzebną inwestycję, która jest kolejnym wielkim krokiem w modernizacji polskiej energetyki - podkreślił Andrzej Duda, który chwilę wcześniej przywitany został gromkimi brawami.
Po nim przemawiał wicepremier Jacek Sasin, następnie ambasador Stanów Zjednoczonych Georgette Mosbacher oraz minister klimatu Michał Kurtyka.
Mosbacher przybyła do Nowego Czarnowa, ponieważ wykonawcą wielkiej inwestycji będzie konsorcjum polsko-amerykańskie składające się z firm Polimex Mostostal oraz General Electric. Ambasador USA podkreślała wielkie dokonania firmy zza oceanu, zapewniając o wysokiej jakości technologii stosowanej przez GE.
Po przemowach doszło do symbolicznego podpisania dokumentów. Właściwa umowa zostanie zapewne zawarta w zaciszu gabinetów władz PGE GiEK, co zajmie znacznie więcej czasu, bo można spodziewać się, że kontrakt opiewający łącznie na niemal 5 mld zł, rozpisany zostanie na setkach stron.
Uroczystość zwieńczyło wykonanie grupowego zdjęcia oficjeli. Następnie prezydent udał się w kierunku wyjścia, ale tam czekał już na niego tłum pracowników elektrowni, pragnących zrobić sobie z nim selfie. Pokornie pozował, by po kilkunastu minutach pożegnać się i odjechać w kierunku Pyrzyc. Wcześniej jednak kolumna prezydenckich aut musiała przejechać po raz drugi tego dnia przez Gryfino. Drogi w centrum miasta znowu zaostały zablokowane na ok. 20 minut przed przejazdem głowy państwa, z czego nie wszyscy gryfinianie byli zadowoleni.
Efekt podpisanej dziś umowy zapewne sprawi, że w kolejnych czterech lub pięciu latach sytuacja na gryfińskich drogach może być również udręką, gdyż skala inwestycji w Nowym Czarnowie będzie ogromna. To jednak powinien być dla nas powód tylko do radości, bo dzięki nowym blokom gazowo-parowym elektrownia ma zapewniony byt na kolejnych kilkadziesiąt lat, a nie od dziś wiemy, że stanowi ona swoistą aortę dla Gryfina.
Więcej o historycznym wydarzeniu dla Gryfina, czyli podpisaniu umowy na budowę dwóch nowych bloków gazowo-parowych o łącznej mocy ok. 1400 MW w najbliższym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze