- Pomóżmy odbudować warsztat po pożarze w Przyjezierzu (woj. zachodniopomorskie) - czytamy na stronie zbiórki. Poniżej cały komunikat
W święta wydarzyła się tragedia, której nikt się nie spodziewał.
Moi przyjaciele stracili w pożarze garaż, w którym prowadzili warsztat samochodowy – miejsce, które było ich źródłem utrzymania, pracy i codziennego życia.
Ogień zniszczył wszystko: spłonęły narzędzia, sprzęty, wyposażenie warsztatu oraz instalacja elektryczna.
Z całego miejsca został jedynie goły blaszak, który wymaga gruntownego remontu. Aby warsztat mógł znów funkcjonować, trzeba zaczynać dosłownie od zera – od naprawy konstrukcji, przez nową elektrykę, aż po zakup podstawowych narzędzi i maszyn.
Ten warsztat to nie był „biznes z przypadku”. To była ciężka praca, pasja i lata budowania wszystkiego własnymi rękami. Jedna chwila odebrała im dorobek życia i możliwość dalszej pracy.
Miejsce zdarzenia: Przyjezierze, województwo zachodniopomorskie.
Zbieramy środki na: remont i zabezpieczenie garażu po pożarze, wykonanie nowej instalacji elektrycznej, zakup podstawowego wyposażenia i narzędzi warsztatowych, odbudowę miejsca pracy, aby mogli znów stanąć na nogi.
Każda złotówka ma ogromne znaczenie. Pomóc można TUTAJ.
Jeśli nie możesz pomóc finansowo – udostępnij zbiórkę, to również realna pomoc.
Z całego serca dziękujemy za każde wsparcie, dobre słowo i okazane serce.
Razem możemy pomóc im odbudować to, co ogień zabrał.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tragedia tragedią ale dlaczego właściciele biznesów nie myślą o ich ubezpieczeniu? Ciągle się słyszy: spłonął hotel, spłonął magazyn trzeba zrobić zrzutkę. Ważniejsze nowe auto w liesing niż poświęcić 2 tysiące na ubezpieczenie
A jak doszło do tego pożaru

Tragedia tragedią ale dlaczego właściciele biznesów nie myślą o ich ubezpieczeniu? Ciągle się słyszy: spłonął hotel, spłonął magazyn trzeba zrobić zrzutkę. Ważniejsze nowe auto w liesing niż poświęcić 2 tysiące na ubezpieczenie
A jak doszło do tego pożaru