W ostatnim czasie, wspólnymi siłami udało się pomóc Neli Grudziak i małemu Szymkowi. Organizatorzy opisanych zbiórek rozpoczęli kolejną akcję charytatywną
Tym razem dotyczy osoby, która niejednokrotnie pomagała potrzebującym.
- Mateusz "Kaszana" zaangażował się w akcje pomocowe m.in. dla Ani z SMA, Michasia, a ostatnio dla Szymka i Neli. Organizował rzeczy na licytację, obdzwaniał lokalnych przedsiębiorców, organizował akcje pieczenia ciast. Teraz sam znalazł się w potrzebie - mówi Asia, która założyła zbiórkę na portalu POMAGA.PL.
- Wykryli u mnie nowotwór. Na tyle ile mogłem, udało mi się, ale mam cztery rzeczy, które muszę wyleczyć: guza sliniaku nosa, leczenie chrapania/bezdechu sennego aparatem TAP-T, korekcje części chrzęstnej nosa oraz przegrody nosowej - przyznał w jednej z rozmów, co podłapali jego "charytatywni przyjaciele".
- Choroba bardzo szybko się rozwija i tylko szybka operacja może zatrzymać postęp nowotworu, z jakim się zmaga od kilku miesięcy. Sytuacja jest o tyle skomplikowana, że rana bez przerwy się „otwiera”. Żeby zrobić porządek ze zdrowiem "Kaszany", potrzebujemy jedyne 25 tys. zł. Przecież to dla nas drobiazg. A naprawimy chłopaka i będzie dalej mógł robić kawał dobrej roboty. jaką robi dla świata. Nie można takiego człowieka zostawić samego sobie… tacy ludzie są nam potrzebni, aby dalej pełnili role aniołów stąpających po ziemi. Niebiańskie komnaty nie są jeszcze dla niego. Kaszana ma dopiero 24 lata, dziewczynę, z którą planuje wziąć ślub, założyć rodzinę… - mówią jego przyjaciele z GRUPY LICYTACYJNEJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze