Przed nami wyjątkowe wydarzenie sportowo- patriotyczne. Z okazji 100 rocznicy odzyskania niepodległości na ulice miasta wybiegnie 400 gryfinian, ubranych w biało-czerwone koszulki. Jak zaznaczają organizatorzy, w historii naszej gminy nie było jeszcze takich zawodów
- To będzie największy bieg w dziejach Polski. Rozegra się w kilkunastu miastach na terenie całego kraju. O tej samej porze pobiegnie ponad 29000 osób – wylicza organizator lokalnej edycji, Jan Podleśny. Gryfiński „Bieg Niepodległości Od Bałtyku do Tatr” liczyć będzie dziesięć kilometrów z atestem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki.
Wyjątkowość zawodów leży nie tylko w terminie. W odróżnieniu od Biegu Transgranicznego, Bieg Niepodległości nie rozegra się na odcinku: Gryfino-Gartz, lecz na ulicach naszego miasta.
- To wyjątkowe okoliczności. Myślę, że będzie to bardziej atrakcyjne i dla uczestników i dla kibiców – uznaje J. Podleśny. I tak, po starcie na nabrzeżu (okolice Tawerny), zawodnicy pobiegną Nadodrzańską, a następnie ul. Energetyków, Bałtycką i Żołnierzy Wyklętych, po czym skręcą w Niepodległości, 1 Maja, Parkową, skręcając na teren Parku Miejskiego. Następnie obiorą kurs na Sprzymierzonych, Kolejową, Armii Krajowej i Artyleryjską, gdzie zostaną skierowani na Jana Pawła II.
- Później, w drodze powrotnej pobiegną przez Kołłątaja, Flisaczą, Grunwaldzką, aż do nabrzeża. Wszystko doskonale widać zresztą na mapce poglądowej – uzupełnia organizator zawodów.
Puszczenie biegu ulicami miasta spowoduje czasowe wyłączenie ruchu samochodowego.
- Wystąpiliśmy o zgody do „Generalnej” i Urzędu Marszałkowskiego. Ruch nie będzie wyłączony przez cały czas. Będzie to zrobiono zdroworozsądkowo, by nie sparaliżować miasta – mówi Podleśny, polecając jednak, by 11 Listopada gryfinianie wybrali spacer, zamiast samochodu.
Cały artykuł znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze