Reklama

Po raz drugi nie przyjęli studium

Podczas wczorajszej (15.12) sesji nadzwyczajnej radni po raz drugi nie przyjęli proponowanego przez burmistrza projektu nowego studium dla Gminy Gryfino

Podczas poprzedniej sesji radni opozycyjni (Koalicji Obywatelskiej i część radnych Prawa i Sprawiedliwości) zażądali spotkania z twórcą studium, czyli dokumentu wskazującego kierunki rozwoju miasta i gminy. Studium wyznacza kierunki zagospodarowania przestrzennego miasta, a nie konkretny sposób użytkowania terenu czy przebieg sieci. Niezależnie od tego, gdzie znajduje się działka każdy może wystąpić o warunki zabudowy. Dlaczego o tym piszemy? Bo radni KO sprzeciwiając się po raz kolejny studium podnosili kwestię działki, której właścicielem jest wiceburmistrz Miler (A. Urbański, M. Sanecki, R. Guga). Sęk w tym, że studium dla tej działki pozostaje bez zmian, a posiada ona już wydaną decyzję o warunkach zabudowy.

Nie przekonały ich również argumenty twórcy studium (p.o. dyrektora Regionalnego Biura Gospodarki Przestrzennej Województwa Zachodniopomorskiego), który spotkał się z nimi w poprzednim tygodniu. Omawiano była na nim po raz kolejny sprawa wyjęcia ze studium znacznej części działek w miejscowościach wiejskich na północ od Gryfina - ale jak zapewniają twórcy studium, wynika to z zapisów prawa, które narzuca określony bilans zabudowy na poszczególnych obszarach samorządów - w miejscowościach wiejskich zabudowa nie może być zbyt rozlana. Ich właściciele dalej mogą występować jednak o warunki zabudowy, pomimo zapisów studium. Radni zdania jednak nie zmienili.

Reklama

Podczas wczorajszej sesji 10 radnych było przeciw studium i 10 za przyjęciem studium. Radny Puzik nie głosował. Studium nie zostało przyjęte, co wywołało zdecydowaną ocenę konsekwencji, którą wygłosił wiceburmistrz Pawła Nikitińskiego, przemawiający tego dnia w imieniu burmistrza Sawaryna.

- Rozstrzygnęliście państwo tym samym przyszłość szkoły muzycznej, zamykając jej możliwość przy ul. Targowej. I to fakt bezsporny. Gmina będzie musiała się odnieść do procesu zablokowania procesu inwestycyjnego w budownictwie wielorodzinnym. Bo to jest wprost zablokowanie możliwości budownictwa wielorodzinnego w Gryfinie i ponosicie państwo z tego tytułu świadomie odpowiedzialność – powiedział tuż po głosowaniu Paweł Nikitiński.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama