Swojego bohatera ma też Odrzanka Radziszewo, która, podobnie jak Iskra Banie, wywalczyła komplet punktów w samej końcówce
Zootechnik Kołbacz miał być jednym z faworytów do awansu. Ostatecznie jednak zespół z naszego powiatu nie zdołał nawiązać grą do szumnych zapowiedzi.
- Mimo wszystko, to mocna drużyna. Pokazali to przeciwko nam. Zagrali niezły mecz - ocenia trener Marcin Cholewa, którego podopieczni schodzili na przerwę z prowadzeniem.
- Adrian Piwowarski zagrał piłkę z rzutu wolnego. W polu karnym zrobiło się zamieszanie i obrońca Zootechnika wpadkował piłkę do bramki - relacjonuje szkoleniowiec.
Drużyna z Kołbacza zdołała wyrównać w 75 minucie. Gdy wydawało się, że mecz zakończy się remisem, w 88 minucie sędzia odgwizdał rzut wolny dla Odrzanki.
- Do piłki podszedł Piwowarski i zrobił, to co powinien. Pięknym strzałem wyprowadził nas na 2:1 - opisuje Cholewa, przyznając, że "Heniu" był bohaterem meczu.
- Przyznaję mu za spotkanie pięć punktów. Ostatnio jest w wysokiej formie, jest prawdziwym liderem, jakiego potrzebowała Odrzanka - podsumował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze