Paulina Piekarska została nową sołtys Parsówka. Z tej okazji porozmawialiśmy o jej planach na najbliższą kadencję
To pani pierwsza kadencja.
Paulina Piekarska: Zgadza się. Zdecydowałam się kandydować za namową mieszkańców. To oni mnie do tego nakłonili, odkrywając we mnie ten potencjał. Byłam kilka lat temu w Radzie Sołeckiej, angażowałam się w sprawy naszego społeczeństwa i tak naprawdę już wtedy proponowano mi tą pozycję.
Jakie są największe problemy waszego sołectwa?
- Największym problemem jest połączenie autobusowe z Gryfinem a raczej... jego brak. Jesteśmy małą wsią na granicy naszej gminy Gryfino. Bardzo mało się u nas działo, stąd jesteśmy poróżnieni. Czeka nas dużo pracy.
Jakie są więc plany na trwającą kadencję?
- Najważniejszym celem jak na razie jest rozplanować budżet funduszu sołeckiego. W jak najkrótszym czasie doprowadzić plac zabaw do pełnego i bezpiecznego funkcjonowania dla naszych najmłodszych mieszkańców. Otworzyć nasza skromną świetlicę , która wcześniej była mało co użytkowana. Chciałaby też zawalczyć o komunikację autobusową , a dokładnie o połączenie trasy Parsówek-Gryfino. Na tę chwilę nie mamy żadnego autobusu... Chciałabym ponadto ożywić nasza skromną wieś różnymi atrakcjami takie jak np. piknik rodzinny, dzień dziecka, bo tego również do tej pory nie było.
Brzmi jak sporo pracy.
- Pomysłów jest wiele, ale Sołtys tyle może, ile wieś mu pomoże! Dlatego liczę na wsparcie nie tylko Rady Sołeckiej, ale każdego mieszkańca sołectwa.
Wywodzi się pani z Parsówka?
- Mieszkam tu od urodzenia. Na co dzień zajmuję się wychowaniem dwóch córek: Natalii i Nadii. Wychowuje również swojego nastoletniego brata Karola w pieczy zastępczej. Spełniam się więc jako mama.
Dlaczego będzie pani dobrym sołtysem?
- Aktualnie nie pracuje zawodowo, więc jestem w stanie poświęcić się w 100% naszemu sołectwu. Jestem osobą kreatywną, angażuje się w potrzeby innych. Lubię pomagać ludziom bezinteresownie i nadal będę to robić. Będę prowadzić swoją kadencję w szczerych relacjach z mieszkańcami. Bez żadnych obiecanek i zwłoki czasu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Parsówek – wieś, która znajduje się w gminie Gryfino mimo, że drogami utwardzonymi jest z niej do Bielic 4,6 km, a do Gryfina 19,8 km i żeby do niej dojechać drogą utwardzoną trzeba przejechać przez Parsów, który znajduje się w gminie Bielice. Niezłe kuriozum administracyjne. To pokłosie przeniesienia Parsówka w 1958 r. z gromady Chabowo do gromady Chwarstnica. Przypuszczam, że przy znoszeniu gromad i przywracaniu gmin, tereny znoszonej gromady Chwarstnica w całości weszły w skład gminy Gryfino bo towarzyszom z Wojewódzkiej Rady Narodowej nie chciało się rozdrabniać na poszczególne wsie.

Parsówek – wieś, która znajduje się w gminie Gryfino mimo, że drogami utwardzonymi jest z niej do Bielic 4,6 km, a do Gryfina 19,8 km i żeby do niej dojechać drogą utwardzoną trzeba przejechać przez Parsów, który znajduje się w gminie Bielice. Niezłe kuriozum administracyjne. To pokłosie przeniesienia Parsówka w 1958 r. z gromady Chabowo do gromady Chwarstnica. Przypuszczam, że przy znoszeniu gromad i przywracaniu gmin, tereny znoszonej gromady Chwarstnica w całości weszły w skład gminy Gryfino bo towarzyszom z Wojewódzkiej Rady Narodowej nie chciało się rozdrabniać na poszczególne wsie.