Reklama

Paranoja konkurencji czy brak tematów?

Paranoja niektórych „dziennikarzy” osiąga już apogeum. Promowanie swojego produktu bezpodstawnymi zarzutami względem konkurencji to słabe działanie. Nie wszyscy jednak to pojmują.

 

Ryszard Kwapisz z Nowych 7 Dni Gryfina od kilku tygodni uderza w konkurencję, snując na każdym kroku spiskowe teorie, po tym jak wiceburmistrzem został były redaktor naczelny Gazety Gryfińskiej. Faktycznie, to sytuacja niekomfortowa dla naszej Gazety, rozumiemy wątpliwości części społeczeństwa. Jeśli jednak ktoś stawia tak poważne zarzuty, powinien mieć na to dowody.

Kwapisz w swoim stylu zarzuca nam, iż od miejskich włodarzy otrzymaliśmy jako jedyni informację o rozmowach gminy z PGE w sprawie wstrzymania przebudowy ul. Łużyckiej. W sposób chamski sugeruje, że autorowi brak warsztatu dziennikarskiego, a przed wydaniem takich oskarżeń wystarczyło do nas zadzwonić, zapytać, udzielilibyśmy mu informacji, skąd wiedzieliśmy o wstrzymaniu inwestycji PGE. Otóż autor tego artykułu, Krystian Wawrzonek, już 5 stycznia wysłał pismo do PGE, a nie władz miasta, z zapytaniem, co z przebudową ul. Łużyckiej. Trzy dni później otrzymał odpowiedź (poniżej publikujemy skan odpowiedzi z PGE). Kwapisz tymczasem pomawia nas, pisząc, że dowiedzieliśmy się o tym po spotkaniu władz gminy Gryfino z PGE, czyli w dniu 19 stycznia. Okazuje się więc, że w posiadanie tej informacji weszliśmy przed burmistrzem.

Reklama

Kwapisz również mógł wysłać na początku stycznia zapytanie w tej sprawie do rzecznika PGE. Jednak zamiast zająć się rzetelnym dziennikarstwem, woli dalej uprawiać coś, czego z grzeczności nie nazwiemy po imieniu, zbliżając się przy tym do poziomu jednego z rynsztokowych portali.

 

Kamil Miler

Wydawca Gazety Gryfińskiej

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama