Kolejny raz publiczność gromko oklaskiwała występ Grupy Teatralnej Gliptykos, jaki miał miejsce w sobotę 14 maja w Gryfińskim Domu Kultury. Tradycyjnie też, bilety na przedstawienie zespołu rozeszły się w przedsprzedaży
Grupa działa szósty rok, a każda premiera jest sporym wydarzeniem w lokalnym środowisku, bowiem aktorzy na co dzień pełnią wiele ważnych zawodowych i społecznych ról. Na scenie pokazują się w zupełnie innej odsłonie. Mają przy tym ogromne poczucie humoru i dystans do siebie, a to nie jest cechą powszechną. Stąd też m.in. stale przybywa zespołowi sympatyków, nie tylko z Gryfina.
Ostatnio grany spektakl - "Małe zamieszanie, czyli bombowy dzień z życia pewnego biura matrymonialnego" obejrzało ponad tysiąc widzów. Dzięki temu artyści mogli wesprzeć dobroczynne akcje, bowiem taki cel założyli sobie od początku istnienia grupy - łączyć przyjemne z pożytecznym. W sezonie artystycznym, w którym wystawiono "Małe zamieszanie...", dochód ze sprzedaży biletów-cegiełek przekazany został na kurację młodej gryfinianki, którą poważny wypadek samochodowy przykuł do łóżka i brutalnie zmienił życiowe plany, na rehabilitację mieszkanki Żabnicy, która krok po kroku wraca do sprawności po skomplikowanej operacji usunięcia śródmózgowego krwiaka, na pomoc ośmiolatkowi, który urodził się z rozszczepem kręgosłupa, a pierwszą operację przeszedł już w pierwszej dobie swojego życia, na wsparcie projektu "Podaruj Dzieciom Iskierkę Radości", na leczenie niespełna dwuletniej dziewczynki chorej na nowotwór złośliwy oczu i - ostatnio - na terapię czterolatki chorej na lekooporną padaczkę o nieznanym podłożu.
Podczas sobotniego przedstawienia widzowie bawili się znakomicie, zresztą jak podczas każdego występu teatralnej grupy. Publiczność żywo reagowała na wplecione do sztuki i artystycznie komentowane nowinki ze świata polityki, a zwłaszcza na "gryfińskie akcenty", którymi zespół za każdym razem okrasza swoje występy. A po spektaklu - burza oklasków i tłumy za kulisami, żeby osobiście podziękować "za tę radość, którą nam dajecie", jak wielu podkreśla.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze