W ten weekend bacznie śledziliśmy występy Darii Orzechowskiej, która w Tczewie biła się o kwalifikację do Mistrzostw Europy w karate
Zgodnie z zarządzeniem Polskiej Unii Karate, na tegoroczne Mistrzostwa Europy kwalifikują się automatycznie osoby z najwyższego miejsca w rankingu WKF w danej kategorii wagowej, z zaznaczeniem, że pod uwagę brane są tylko osoby, które znajdują się w pierwszej setce.
Jest to niezwykle ważne w kontekście Darii Orzechowskiej. Liczba punktów zdobytych przez 29-latkę daje jej aktualnie 110 pozycję w kumite w wadze -68 kg i sprawiło, że o miejsce w kadrze narodowej musiała walczyć w Tczewie.
Droga do ME, które odbędą się od 10 do 13 maja w Nowym Sadzie w Serbii wydawała się pozornie prosta. Zawodniczka Kamikaze miała w zawodach tylko sześć przeciwniczek, z czego jedną pochodzącą z Ukrainy. Musiała więc wyprzedzić zaledwie pięć krajowych rywalek, wygrać dwie, do trzech walk.
Karateczka Kamikaze Gryfino doszła do finału, gdzie uległa Ukraince. Czy da jej to awans do reprezentacji Polski?
Więcej w dzisiejszym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze