Czwarta już edycja MotoPikniku w Dłusku Gryfińskim jest zaplanowana na 24 maja. To wystarczająco dużo czasu, by zapisać sobie ten dzień w kalendarzu. Naprawdę warto. Organizatorzy zapowiedzili bowiem kolejne atrakcje
Pod koniec stycznia informowaliśmy o terminie wydarzenia oraz o jego pierwszych gwiazdach.
- Najpierw będzie rockowo, potem baaardzo tanecznie. Na pewno ucieszymy ogromną rzeszę miłośników muzyki lat 90. Pierwszy koncert wieczornej części MotoPikniku uświetni kultowy zespół, gwiazda wszystkich scen z lat 90., Top One. Będziemy bawić się przy śpiewanych na żywo takich przebojach jak "Biały Miś", "Santa Maria", "Taka Mała", "Miła Moja", "Złoty krążek" i wielu wielu innych wiecznie żywych hitów, przy których bawiły i bawią się do dzisiaj miliony Polaków. Liczymy, że pokaże się liczna ekipa dużych fiatów, maluchów, polonezów, WSK, motorynek itp, które będą mocno współgrać z tym koncertem. Będzie się działo - mówił nam Stanisław Jabłoński.
Właśnie poznaliśmy kolejne atrakcje.
- Drugą gwiazdą, która wystąpi ok. godziny 21.00, będzie Mario Bischin. Twórca takich hitów jak "Macarena", "Loca", "Ty i ja", "Balet", "Sexy Mama" i wiele innych. Będzie się działo, będzie mooocno tanecznie - mówią organizatorzy, którzy pokazali, że są na bieżąco.
Zaprosili bowiem również muzyków, których znamy z aktualnej edycji Must Be The Music.
MotoPiknik to nie tylko muzyka i motoryzacja. Ponownie pojawi się żyroskop ("Każdy będzie mógł poczuć się jak pilot i potrenować przeciążenia"). Będzie też coś dla fanów sportu.
- Kolejnym mega wydarzeniem MotoPikniku będzie wizyta i wielkie show znanego wszystkim ze złotych czasów Strongman, mega gwiazdę i legendę tego sportu, Ireneusza Kurasia. Zwycięzcę między innymi Pucharu Polski Warka Strongman, drużynowego wicemistrza świata Par Strongman, Mistrza Europy Centralnej Par. Kolejnym gościem jest Grzegorz Peksa, "Notecki dzik", Mistrz świata w wyciskaniu sztangi, zwycięzca Pucharu Polski Strongman. Każdy będzie mógł się poczuć jak strongman, zobaczyć na własne oczy gwiazdy tego sportu, a także zmierzyć się z utytułowanymi zawodnikami. Będą zawody, konkursy z nagrodami, będzie moc. W programie m.in. pojedynek z legendą w uchwycie herkulesa i puchar do zgarnięcia dla zwycięzcy - zapowiadają organizatorzy.
Warto przypomnieć aspekt charytatywny, bo ten towarzyszył wszystkim poprzednim edycjom. Tym razem pieniądze będą zbierane dla Julka Trzcińskiego.

- Zostało jeszcze trochę czasu, ale zapraszamy już teraz. Zachęcamy też kolejne osoby do współpracy, bo partnerów i sponsorów nigdy nie jest za wiele - uśmiecha się S. Jabłoński, akcentując, że wydarzenie jest wspierane przez gminę Banie.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze