Do MotoPikniku, znanej i lubianej imprezie, która organizowana jest w Dłusku Gryfińskim, pozostało jeszcze trochę czasu. Organizatorzy powoli zdradzają już pierwsze szczegóły
Czwarta już edycja MotoPikniku w Dłusku Gryfińskim jest zaplanowana na 24 maja. To wystarczająco dużo czasu, by zapisać sobie ten dzień w kalendarzu, jako "WOLNY". Tak, by na pewno przyjechać do niewielkiej miejscowości w gminie Banie, w której dzieją się rzeczy wielkie.
Motopiknik to kultowy już zlot motocykli, aut klasycznych, amerykańskich, off road. Wszystkiego, co ma koła i silnik oraz wyróżna się na drodze.
- Jak co roku będą koncerty, gastronomia, food trucki, atrakcje dla dorosłych i dzieci. Będzie się działo jeszcze więcej niż dotąd. Niesieni pochwałami za poprzednie edycje nie spoczywamy na laurach i podwyższamy poprzeczkę. To będzie niezapomniany dzień dla wszystkich przybyłych - zapowiada Stanisław Jabłoński.
Współorganizator imprezy (a także sołtys i radny) zdradził nam nieco więcej szczegółów. M.in. to, kto będzie gwiazdą wieczoru.
- Najpierw będzie rockowo, potem baaardzo tanecznie. Na pewno ucieszymy ogromną rzeszę miłośników muzyki lat 90. Pierwszy koncert wieczornej części MotoPikniku uświetni kultowy zespół, gwiazda wszystkich scen z lat 90., Top One. Będziemy bawić się przy śpiewanych na żywo takich przebojach jak "Biały Miś", "Santa Maria", "Taka Mała", "Miła Moja", "Złoty krążek" i wielu wielu innych wiecznie żywych hitów, przy których bawiły i bawią się do dzisiaj miliony Polaków. Liczymy, że pokaże się liczna ekipa dużych fiatów, maluchów, polonezów, WSK, motorynek itp, które będą mocno współgrać z tym koncertem. Będzie się działo - zapowiada Jabłoński.
Wiadomo również, że podczas pikniku zagrają Rotacja, Rabeatz i wiele innych. Ponadto będzie gościł symulator jazdy na jednym kole z firmy Sunset Event.
- Każdy będzie mógł spróbować swoich sił i poczuć mega adrenalinę - mówią organizatorzy.
Jednocześnie apelują do osób, które chciałyby dołączyć do organizacji wydarzenia.
- Zachęcamy firmy do dołączenia i wsparcia wydarzenia. Nie ukrywam, że choć rozwijamy się mocno z zasięgiem i atrakcjami, ale finanse to ból głowy. O sponsorów jest bardzo ciężko… - mówi S. Jabloński, dodając że organizatorzy "pracują pro bono".
Co istotne, podczas tegorocznego MotoPikniku znów będzie prowadzona akcja charytatywna. Tym razem dla półrocznego wojownika Julka Trzcińskiego.
- Cierpi między innymi na mukowiscydozę i ciężka zamartwicę pourodzeniową, w związku z tym wymaga ogromnych nakładów na leczenie, sprzęt medyczny i rehabilitację, by mógł mieć namiastkę normalnego dzieciństwa... Jesteśmy mega szczęśliwi, że możemy wykorzystać potencjał naszej imprezy do tak szczytnego celu - mówią organizatorzy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Byłem na wszystkich edycjach i w tym roku też będę

Byłem na wszystkich edycjach i w tym roku też będę