W kontekście podziału środków na zadania z zakresu kultury fizycznej poinformowaliśmy o kryzysie, który spotkał gryfińską gimnastykę artystyczną
Jeszcze w 2023 r. sekcja gimnastyki artystycznej Hermesa mogła liczyć na 58 000 złotych z budżetu gminy. W tym roku natomiast dotacja wyniosła zaledwie 15 000 złotych. W ostatnich tygodniach w sekcji doszło bowiem do wielkich zmian.
- Trenerki Gabriela Kaczmarek i Wiktoria Żurowska zrezygnowały z pracy w klubie. Wraz z nimi, do SGA MKS Pogoń Szczecin, odeszły cztery czołowe zawodniczki sekcji – mówi Jan Podleśny.
Niższa dotacja odnosi się do faktu, że w klubie nie ma aktualnie grupy wyczynowej, a więc tej biorącej udział w zawodach. Nie oznacza to jednak końca tej dyscypliny w naszym mieście.
- Cały czas funkcjonuje grupa rekreacyjna. Mowa o zajęciach z najmłodszymi adeptkami dyscypliny. Dziewczynkami, które dopiero rozpoczynają przygodę z gimnastyką. Dlatego dotacja, choć znacząco zmniejszona, została utrzymana – mówią działacz Hermesa.
Aby zachować ciągłość potrzebna jest jednak osoba, która mogłaby odbudować sekcję wyczynową. Na wąskiej giełdzie nazwisk pojawiła się trenerka, która w naszym mieście posiada właściwą markę.
Mowa o... Olenie Turkinie.
Więcej o podziale środków i gryfińskim sporcie przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze