Jeszcze dwa tygodnie temu Energetyk walczył o 4.ligę. Dziś robi wszystko, by obronić pozycję wicelidera
Zgodnie z regularminem rozgrywek ZZPN, wicemistrzowie klas okręgowych (są 4 grupy) zagrają między sobą baraż, a następnie zmierzą się z czternastą i piętnastą ekipą 4.ligi. Stawką jest oczywiście gra na czwartoligowym froncie.
Po porażce z Dębem Dębno (0:3) podopieczni Krzysztofa Kubackiego zajmują właśnie drugie miejsce i są o krok od przedłużenia swoich szans na awans. Ostatnie tygodnie w ich wykonaniu nie napawają jednak optymizmem.
Na początku maja doszło do eskalacji konfliktu między zarządem a grupą czołowych zawodników KSE. Gracjan Żeglin i Tomasz Bejuk, po burzliwej rozmowie z prezesem Kazimierzem Koczanem, zrezygnowali z gry w Energetyku. W tym samym czasie uczynili to inni doświadczeni gracze: Sebastian Kuchcik i Łukasz Kondraciuk.
Wspominamy o tym, bo sytuacja kadrowa zespołu jest nie do pozazdroszczenia. W rozmowie z "Gazetą Gryfińską" trener cieszył się wprawdzie, że wracają Marcin Łapiński (pauzował przez cztery kolejki za obrażenie sędziego), Damiana Ładnego oraz Dominika Ochmana (wrócił z wycieczki zagranicznej), lecz nawet pomimo tego w ostatni weekend ledwo udało się zebrać skład.
Przeciwko Myśli Dargomyśl gryfinianie zagrali w składzie: Małek - Ładny, Kosmalski, Stelmasik, Glanert, Koczan, Pohorecki, Ochman,T. Awgustinopolski, A. Awgustinopolski, M. Łapiński. Na ławce zasiedli zaś 16-latkowie: Filip Karbowski, Filip Wietrzyński i Hubert Chańko.
Energetyk nie tylko przegrał z beniaminkiem 1:3, ale prawdopodobnie stracił również kolejnego piłkarza.
Potknięcie z Myślą nie odbiło się jednak na sytuacji w tabeli. W ten sam weekend mcz z Dębem Dębno przegrał bowiem Jeziorak Szczecin, czyli lider dotychczasowej grupy pościgowej. Oznacza to, że na trzy kolejki przed końcem Energetyk ma cztery punkty przewagi do GKS Kołbaskowo-Przecław.
Już jutro (30.05) podopieczni trenera Kubackiego zmierzą się ze Stalą Szczecin, czyli dziesiątym zespołem okręgówki. Początek o godzinie 12.00 na Stadionie Miejskim w Gryfinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze