Mickiewicz ujął to nieco inaczej, ale jak widać - czym skorupka za młodu...
Koniec roku, a w zasadzie cyklu edukacyjnego, dla przedszkolaków również jest ulgą. Magia wakacji wszystkich, bez wyjątku, chwyta za duszę. Zanim jednak to nastąpi, trzeba wytrwać w szkolnych i przedszkolnych murach jeszcze te ostatnie, dłużace się dwa tygodnie. Na szczęście wśród wychowawczyń i wychowawców empatii i dobrych serc nie trzeba szukać ze świeczką ;) Świadomi narastającego wakacyjnego podniecenia, luzują nieco cugle programowych ram oraz wytycznych, a pozostały do końca zajęć czas umilają nieszablonowymi i wyjątkowo cieszącymi najmłodszych atrakcjami.
Bez wątpienia do takich należy tzw. noc przedszkolaka, podczas której dzieci pod opieką swoich pań (na ogół pań) spędzają w placówce całą noc. Co się z tym wiąże najlepiej opisały nam panie z Punktu Przedszkolnego w Chwarstnicy, gdzie z 14 na 15 czerwca taka wlaśnie noc się odbyła:
" To nie pierwsza taka impreza w naszym przedszkolu. Noc z 14 na 15 czerwca spędziliśmy w przedszkolu, była to szczególna noc dla naszych dzieci. W tym dniu czekało na dzieci moc atrakcji (urodziny kolegów i koleżanek, nocne podchody, kiełbaski z grlla, pizza, zawody sportowe, dyskoteka piżamowa, konkursy z nagrodami, zabawy z latarkami, poszukiwanie ukrytych skarbów i zielona noc). Zielona noc jest okazją do pożegnania na wesoło. Dzieci nie nudziły się ani prz ez chwilę. Chciałyśmy aby wspominały nas z uśmiechem. Noc spędzona w przedszkolu może być bardzo wartościowym przeżyciem. Dziecko ma okazję rozwijać swoją samodzielność, odwagę i odpowiedzialność.Taka inicjatywa bardzo dobrze wpływa też na integrację grupy." - niżej podpisane: Jolanta Szymczak, Marta Bus i Marta Zerek.
Gratulujemy, życzymy dzieciom i paniom spokojnych, bezpiecznych i udanych wakacji oraz wielu, wielu kolejnych udanych przedszkolnych imprez!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze