W sklepach panuje istne szaleństwo. W sobotni poranek przed sklepem Intermarche ustawiła się ogromna kolejka zanim jeszcze otworzono wejście. W innych punktach było podobnie. Tymczasem właściciele sklepów informują, że to właśnie takie paniczne zachowanie klientów sprawia, że niektóre produkty są trudno dostępne. Sklepy cały czas będą otwarte!
- Jakiś towar został wyprodukowany, który niespodziewanie szybko zszedł, a zanim następny trafi na półki będzie musiała być pauza. Ludzie powtarzają plotki, że mają być pozamykane sklepy, ale nic takiego nie grozi. Jesteśmy przygotowani na handel w różnych scenariuszach – uważa A. Lebioda.
- Obrót w moich punktach handlowych jest nieznacznie większy. Ludzie robią zapasy raczej w sklepach wielkopowierzchniowych. Sklep mam dobrze zatowarowany. Nie możemy dać się zwariować – uważa W. Organiewicz.
Natomiast właściciel sklepu Intermarche na Górnym Tarasie przypomina o opcji robienia zakupów poprzez stronę internetową.
- To fenomenalne rozwiązanie w tej sytuacji. W ostatnim czasie chętnie korzystają z niego osoby starsze lub matki z dziećmi, które unikają w ten sposób kontaktu z innymi osobami - wyjaśnia Mateusz Dubicki (link do tej strony w reklamie powyżej).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze