Przed nami następna ligowa kolejka. W ramach przygotowań polecamy artykuł z Wojciechem Kosmalskim, kapitanem juniorów starszych Energetyka Gryfino, który coraz głośniej puka do bram drużyny seniorów
W Gryfinie problemem jest też wąska kadra zawodnicza. Na łamach gazety zastanawiamy się często dlaczego młodzi piłkarze nie chcą trenować. W waszej kadrze jest 15-17 osób. Jesteś młodym zawodnikiem, może ty mi to wytłumaczysz?
Kosmalski: Nie mam pojęcia, mnie też to ciągle zastanawia. Wygląda na to, że wszystkie inne rzeczy są ważniejsze od treningu. Ja sobie nie wyobrażam dnia bez treningu, a co dopiero tygodnia, miesiąca, czy roku. Wyjście w pierwszej jedenastce to dla mnie nagroda za ciężką prace wykonaną na treningach. A dla niektórych bieganie na zajęciach to kara.
Innym problemem gryfińskiej piłki jest, że młodzież woli grać w Grocie Gardno, Czarnych Czarnówko i Sparcie Sobiemyśl, niż w WLJS. Chodzi o lenistwo?
- Odpowiedź jest prosta. Są tam gwiazdami! Tylko czy to daje im szczęście? Szkoda, że nie chcą zrobić kroku do przodu i sprawdzić się na tle najlepszych drużyn w województwie. Na grę w B-klasie mają całe życie.
Cały wywiad znajduje się w Gazecie Gryfińskiej
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze