Od początku rundy wiosennej, na lokalnych boiskach objawiło się kilku młodych zawodników. Słysząc pochwały, kierowane pod ich adresem przez trenerów, postanowiliśmy poznać ich bliżej. Polecamy, szczególnie w kontekście następnej kolejki ligowej
W seniorskiej Iskrze zadebiutowałeś już jesienią. Co czułeś wchodząc do bramki?
Jakub Miecznikowski (Iskra Banie): Stresu nie było. Nie wyobrażam sobie gry w stresie, w juniorach, czy w seniorach. Wychodzę na boisko i robię swoją robotę.
Zdenerwowało cię, że usiadłeś na ławce w derbach gminy z Czarnymi Lubanowo?
- Bardzo się zdenerwowałem, że po dwóch dobrych meczach trener nie wystawił mnie w składzie. Dalej nie rozumiem decyzji trenera, ale wierzę, że to dla dobra zespołu.
W Gazecie Gryfińskiej wypowiada się też Aron Sękowski z Odrzanki Radziszewo i Albert Chmielowski z Grota Gardno. Zachęcamy do lektury.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze