B-klasowe derby powiatu gryfińskiego nie doszły do skutku. Stało się tak z winy Błękitu Pniewo
Zaledwiie kilka dni temu opisywaliśmy mecz Błękitu Pniewo, do którego nie doszło z powodu zachowania gospodarzy ze Szczecina.
Już w kolejny weekend, przy Błękicie Pniewo znów pojawił się napis "walkower". Tym razem jednak w drugą stronę.
- Drużyna gości poinformowała, że nie dojedzie na spotkanie. Dziadowskie zachowanie klubu z Pniewa. Warto opisywać takie sytuacje - przekazali nam działacze GKS II Kołbacz.
O komentarz poprosiliśmy trenera Błękitu.
- Cóż mam powiedzieć...To nie jest dla mnie ani miła, ani prosta sytuacja, kiedy oddaje się mecz bez walki. To była taka kumulacja pod względem absencji i nieobecności zawodników. Kontuzje, praca, wyjazdy służbowe oraz odbywające się komunie całkiem pokrzyżowały nam plany, aby się zebrać na ten mecz, więc zapadła taka decyzja jaka zapadła. Nie ukrywam, że to niestety przykre. Pozostały nam trzy spotkania ligowe, na które trzeba się sprężyć aby dokończyć sezon - mówi Arkadiusz Bartkowski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze