Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego
Reklama

Minister Gróbarczyk zapowiedział inwestycje na Międzyodrzu za ok. 50 mln zł

Autor: Kamil Miler

W piątek odbyło się spotkanie w Gryfinie z ministrem gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Tematem debaty była przyszłość Międzyodrza. Ze strony ministra i dyrektora Wód Polskich padły deklaracje inwestycji

Reklama

Kilka miesięcy temu podawaliśmy, że na ostatniej prostej wycofana została wielka inwestycja na Międzyodrzu finansowana przez Bank Światowy w zakresie poprawy retencyjności Odry i Wisły. To było równoznaczne z całkowitą degradacją tego terenu. Po tych informacjach akcję ratowania Międzyodrza rozpoczęli wędkarze i inne grupy społeczne z powiatu gryfińskiego. To na ich wniosek kilka miesięcy temu odbyło się pierwsze spotkanie w UMiG Gryfino. Wczoraj odbyło się kolejne, na który przybyli minister Gróbarczyk, dyrektor Wód Polskich Marek Duklanowski, posłowie oraz wiele osób żywo zainteresowanych losami Międzyodrza. Przy pełnej sali ogłoszono, że chociaż inwestycja na naszym terenie nie zostanie przywrócona w ramach projektu Banku Światowego, to jednak zadeklarowano, że Wody Polskie planują inwestycje na Międzyodrzu w ramach innych projektów (m.in. RPO), bardziej pod kątem turystycznym aniżeli retencyjnym. Inwestycja rzekomo miałaby się rozpocząć w 2021 lub 2022 roku. Jej koszt szacowany jest wstępnie na ok. 50 mln zł.

Deklaracje na nowo rozbudziły optymizm u gryfińskich wodniaków. Chociaż jest on stonowany, bo padły one w okresie kampanii wyborczej. Według zapowiedzi dyrektora Wód Polskich na przełomie września i października odbędą się pierwsze konsultacje społeczne w ramach wypracowania optymalnego rozwiązania inwestycyjnego na Międzyodrzu. Już teraz zaprosił on na nie wszystkich, którym na sercu leży przyszłość tego miejsca.

Podczas debaty nie brakowało ciekawych wystąpień hydrologów, szczególnie Andrzeja Krefta -  byłego wieloletniego dyrektora RZGW, który podnosił kwestie złego modelu badań przyjętego przez firmę Swecco. Przypomnijmy, że to ona stwierdziła, iż pierwotnie planowana inwestycja na Międzyodrzu nie będzie efektywna pod względem retencyjności, co skutkowały wykreśleniem jej z projektu finansowanego przez Bank Światowy. Z efektami tego opracowania nie zgodził się A. Kreft.

Więcej w najbliższym wydaniu Gazety Gryfińskiej

Reklama

Komentarze (0)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji

Logowanie