Reklama

Matecki apeluje do samorządowców, aby przekazywali swoje diety na szpital. Co na to nasi radni?

Radny szczeciński publicznie apeluje do pozostałych samorządowców o przekazywanie diet na rzecz szpitala zakaźnego przy ul. Arkońskiej w Szczecinie. Spytaliśmy się gryfińskich radnych co sądzą o takim pomyśle

Jedną z pierwszych osób, u których wykryto koronawirusa w naszym regionie był szczeciński radny Dariusz Matecki. Przebywając w szpitalu przy ul. Arkońskiej w Szczecinie przelał swoją miesięczną dietę (ok. 2,5 tys. zł) na rzecz placówki, jednocześnie apelując publicznie do pozostałych samorządowców o podobny gest. Sytuację przedstawiły media regionalne i krajowe. Pomoc wpisuje się w rozpaczliwy apel władz szpitala o wsparcie wobec licznych braków. Postanowiliśmy zapytać naszych samorządowców co sądzą o propozycji Mateckiego. Takiego samego maila wysłaliśmy do wszystkich radnych miejskich i powiatowych. Reakcje były różne. Część radnych zbyła temat milczeniem - na nasze pytanie odpowiedział tylko jeden radny powiatowy. Znacznie aktywniejsi byli radni gminni.

Jednym głosem odpowiedział cały klub GIS, który zakupi specjalistyczny sprzęt. Cztery odpowiedzi napłynęły do nas od radnych z klubu KO (rodzynkiem jest reakcja M. Saneckiego, który odbił piłeczkę), a dwie od radnych PiS. Większość zadeklarowała chęć pomocy. Część wyszła jednak z założenia, że wielu radnych pomaga w przeróżny sposób, zbywając propozycję szczecińskiego radnego i uciekając od jakiejkolwiek deklaracji. Owszem widać ogromne zaangażowanie Magdaleny Pieczyńskiej czy Aleksandry Misiuny, które już wcześniej uczestniczyły w wielu akcjach jako wolontariuszki. Natomiast wszyscy radni pobierają swoją dietę, mimo że nie spotykają się na komisjach, czy sesjach. Stąd zapewne apel radnego Mateckiego.
Pragniemy podkreślić, że Gazeta Gryfińskie nie namawia, ani nie inicjuje akcji przekazywania diet radnych na rzecz szpitala. Spytaliśmy jedynie, jak lokalny samorządowcy odnoszą się do skierowanego również do nich apelu Mateckiego, który odbił się szerokim echem w mediach regionalnych i krajowych.

Reklama


Tomasz Namieciński, w imieniu wszystkich radnych klubu GIS
W imieniu radnych klubu GIS informuję, że podjęliśmy decyzję o zakupie i przekazaniu w formie darowizny - 2 sztuk lamp bakteriobójczych przepływowych (wartych kilka tys. zł) dla jednego z Oddziałów Chorób Zakaźnych, szpitala przy ul. Arkońskiej. Oddział wskazał ten sprzęt, jako najpilniejszy w obecnej chwili. Jak widać, my działamy faktycznie, a nie próbujemy lansować się w mediach, do czego namawiamy pozostałe osoby.

Władysław Sobczak, radny PiS
Popieram decyzję pana radnego Mateckiego. Niestety mam pewne zobowiązania, ale przeznaczę na ten cel 25% diety radnego. Pozdrawiam i życzę zdrowia!

Reklama

Roman Polański, radny PiS
Popieram inicjatywę radnego ze Szczecina. Również zamierzam przekazać dietę na walkę z koronawirusem

Małgorzata Wisińska, radna KO
Zawsze staram się wspierać działania, które według mnie są potrzebne i ciekawe. Uważam, że apel jest szczery ale… Osobiście mogę przekazać część czy całą dietę, ale na potrzeby walki z koronawirusem w gminie Gryfino. To mieszkańcy tej gminy składają się na moją dietę. Oczekuję propozycji.

Maciej Puzik, radny KO
Najcenniejsza pomoc, to nie ta, która pcha się na afisz, tylko ta która wypływa ze szczerej potrzeby serca. Myślę, że każdy kto chce naprawdę pomóc, po prostu robi to i nie chwali się tym na prawo i lewo, próbując kreować swój wizerunek. Pozwól, więc że sposób, w jaki osobiście włączam się w pomoc w walce z koronawirusem pozostanie w mojej sferze prywatności. Myślę też, że jako redaktor naczelny lokalnego tygodnika śledzący na bieżąco aktualne wydarzenia w naszej gminie, nie musisz zadawać tego typu pytań, aby wiedzieć, w jaki sposób nie tylko radni gminni (bo przecież nie jesteśmy nikim wyjątkowym), ale przede wszystkim gryfinianki i gryfinianie włączają się w walkę z epidemią.

Reklama

Rafał Guga, przewodniczący rady miejskiej, radny KO
Z racji funkcji i sytuacji rozmawiam dużo z naszymi radnymi z różnych klubów. Dzięki temu wiem, że gryfińscy radni charytatywnie wspierają wiele inicjatyw, organizacji i instytucji i to nie tylko w momentach kryzysowych. Regularnie organizują pomoc dla osób potrzebujących i niepełnosprawnych, dostarczają meble, organizują pomoc żywieniową, itd. Także w związku ze stanem kryzysu w naszym państwie radni zaangażowali się lub zaczęli sami organizować formy pomocy. Wiem o szyciu i dostarczaniu pomocy dla placówek medycznych, o pomocy sąsiedzkiej, pomocy potrzebującym i zainteresowanie osobom z różnymi problemami życiowymi, o akcjach zakupu wody, itd. Cieszę się, że większość radnych angażujących się charytatywnie nie chce wykorzystywać tego faktu promocyjnie, propagandowo, czy politycznie. Prawdziwa działalność charytatywna polega na pomaganiu. Przekazanie od czasu do czasu pieniędzy i organizowanie przy okazji eventów i akcji medialnych jest już bardziej promocją własnej osoby.

Magdalena Pieczyńska, radna KO
Dobroczynność nie jest na pokaz. Pomaga się z potrzeby serca, a nie dla publicznego poklasku. To, ile własnych środków przeznaczam na pomoc potrzebującym, czy obecnie na działania w związku ze zwalczaniem i przeciwdziałaniem koronawirusa jest moją prywatną sprawą. Nie jestem nikim wyjątkowym. Jestem przede wszystkim gryfinianką, której podobnie jak wielu innym mieszkankom i mieszkańcom, zależy na sprawnym uporaniu się z epidemią i powrotem do normalności. Teraz liczy się współpraca a nie to, kto i ile pieniędzy przekazuje charytatywnie.

Reklama

 

Bartosz Biegus, radny powiatowy PiS

Oczywiście że popieram każdą formę wsparcia w tych trudnych dla nas wszystkich chwilach. Uważam, że od osób pełniących funkcję społeczne i publiczne należy oczekiwać więcej zaangażowania. Dlatego w poczuciu obowiązku i troski o naszych mieszkańców osobiście wraz z kolegą Krzysztofem Popkiem z rady gminy Stare Czarnowo kilka dni temu złożyliśmy zamówienie na zakup profesjonalnych środków do dezynfekcji rąk. Środki te trafią do wszystkich lokalnych sklepów w miejscowościach na terenie naszej gminy, do dwóch ośrodków zdrowia oraz do punktów poczty polskiej (w ilości 1L na lokalizację) - czyli miejsc, które z uwagi na swoje znaczenie są nadal otwarte i zapewniają naszym mieszkańcom bieżące funkcjonowanie. Tych środków brakuję. Dzięki temu przed wejściem do sklepu czy na pocztę, każdy będzie mógł zdezynfekować ręce – zwiększy to nasze bezpieczeństwo. Zakup środków do dezynfekcji dla wszystkich mieszkańców naszej gminy znacząco przewyższa nasze możliwości finansowe, więc postanowiliśmy skupić się na miejscach podwyższonego ryzyka. Dodatkowo taki samym wsparciem zostaną objęci strażacy ochotnicy z czterech jednostek OSP, którzy w przypadku pojawienia się przypadków izolacji domowej lub kwarantanny na terenie naszej gminy będą nieść pomoc. Obecnie jednostki wykonują działania prewencyjne. Dodatkowo zakupimy dla nich 4 szt.  pirometów tj. wysokiej jakości bezkontaktowych termometrów wykorzystujących podczerwień do pomiaru temperatury. Urządzenie można zastosować w przyszłości również w innych sytuacjach. Akcja będzie kontynuowana w kolejnych miesiącach. Planujemy również wesprzeć finansowo akcję „Gryfinianki szyją maseczki”.

Reklama

Marek Sanecki, radny KO
Szczeciński radny Dariusz Matecki przekazał swoją dietę radnego na rzecz Szpitala przy ul. Arkońskiej w Szczecinie. Jednocześnie zachęca pozostałych samorządowców, aby wykonali podobny gest. [link]
W związku z jego apelem, proszę o ustosunkowanie się do propozycji D. Mateckiego, na potrzeby materiału do strony internetowej [link].
Czy popiera Pan pomysł radnego Mateckiego? Może warto grono darczyńców wspierających walkę z koronawirusem poszerzyć o grono przedsiębiorców kształtujących opinię społeczną?
Czy zamierza Pan, jako właściciel Gazety Gryfińskiej i portalu egryfino.pl przekazać część przychodów z prowadzenia Gazety Gryfińskiej na rzecz służby zdrowia w walce z koronawirusem? Jeżeli tak to jaki procent?
Czy zamierza Pan przekazać część swoich dochodów osobistych na rzecz służby zdrowia w walce z koronawirusem? Jeżeli tak to jaki procent?
Proszę o odpowiedź do wtoku do godziny 12.00 (31.03.2020). •

Odpowiedź wydawcy Gazety Gryfińskiej do M. Saneckiego: Tak, w ostatnich dniach wsparłem kilka akcji charytatywnych na rzecz szpitala przy ul. Arkońskiej, pomimo tego, że jako przedsiębiorca jestem w bardzo trudnym położeniu, a w przeciwieństwie do radnego Saneckiego ogrom redakcyjnej pracy wykonanej w najbliższych miesiącach, z racji kryzysu gospodarczego, i tak skutkować może brakiem zysków w mojej firmie, jak zresztą w wielu innych. Walczę jednak przede wszystkim o utrzymanie miejsc pracy i pokrycie kosztów takich jak ZUS i podatki, które przeznaczane są m.in. na pańską dietę. Porównanie diety radnego do przedsiębiorców, zwłaszcza w tym okresie, pozostawiam do oceny czytelników... • Kamil Miler

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama