Reklama

Maja chce być jak Leo Messi. Pomóż jej urosnąć!

Maja Kaliciak skończy w tym roku dziesięć lat. Bez specjalistycznego leczenia i pomocy nigdy nie urośnie. Dlatego jej rodzice proszę o pomoc

- Maja mimo wcześniactwa nie różniła się od swoich rówieśników. Zawsze była pogodnym i żywym dzieckiem o bardzo dużej empatii. Nigdy nie przechodziła obok bez uśmiechu czy "dzień dobry". Po bilansie w klasie pierwszej okazało się, że zarówno wzrostem , jak i wagą znacząco odbiega od wszelkich norm i siatek centylowych. W tym wieku powinna mieć ich o wiele więcej - mówi mama małej gryfinianki.

Diagnoza, którą usłyszeli w ubiegłym roku, odmieniła ich życie. Specjalistyczne badania wykazały bowiem zapalenie tarczycy autoimmunologiczne (E 06.3), inne określone postacie niedoczynności tarczycy (E03,8) (limfocytowe zapalenie tarczycy - Hashimoto) oraz brak oczekiwanego prawidłowego rozwoju fizjologicznego (R 62,9).

Reklama

- Od lutego 2022 roku codziennie o 6 rano Maja musi brać leki, a wieczorem stosowną suplementację. Choroba tarczycy sprawiła u córki zmiany zachowania, labilność emocjonalną, która przez niektórych była i jest nierozumiana. Musieliśmy wypisać dziecko z dodatkowych zajęć języka angielskiego i zadbać o indywidualne zajęcia (była zmęczona, kłótliwa, często brakowało jej skupienia w grupie). Po kolejnej wizycie u endokrynologa dostaliśmy pilne skierowanie do kliniki celem poszerzenia diagnostyki i przeprowadzenia szczegółowych badań - mówią rodzice, dodając, że po pięciu dniach okazało się, że pojawiło się dodatkowe rozpoznanie: niedoczynność przysadki - somatotropinowa niedoczynność przysadki (E 23,0) i autoimmunologiczne zapalenie tarczycy.

Wyrok jest jeden: bez specjalistycznego dalszego leczenia i pomocy Maja nigdy nie urośnie. Koszty są ogromne. Dlatego powstała zbiórka.

Reklama

- Maja będzie musiała mieć podawany hormon wzrostu, który pomoże jej stać się w pełni szczęśliwym dzieckiem. Będzie to jednak kilkuletni proces polegający na codziennym podawaniu zastrzyków przed snem (leczenie może potrwać nawet 5-6 lat), bolesnych. Nie wiemy jednak, w jakim stopniu będzie to refundowane. Leki będą jej towarzyszyć wszędzie, nigdzie nie będzie mogła się bez nich ruszać, czy to wycieczka szkolna kilkudniowa, obóz wakacyjny, nocleg u koleżanki, czy nawet pobyt u dziadków. Lodówka medyczna z penem i fiolkami będą z nią nierozłączne. Maja może być leczona tylko do okresu dorastania (czyli do 16 rż), lecz najlepsze rokowania są do pojawienia się pierwszej miesiączki. W tym roku kończy już 10 lat - mówi jej mama.

Wspomóc dziewczynkę można TUTAJ.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama