Jak pisaliśmy w poprzednim tygodniu: Szymon Andrzejak nie jest już trenerem Odry Chojna. Jego miejsce na ławce szkoleniowej lidera okręgówki zajął Maciej Ropiejko. To dla niego pierwsza praca z seniorskim zespołem
Maciej Ropiejko piłkarz jest znany w regionie. Maciej Ropiejko trener już mniej, a przecież posiada pan już pewne doświadczenie.
M. Ropiejko: Był taki okres, gdy wróciłem ze swoich piłkarskich wojaży do Morynia. Wtedy, wspólnie z Tomkiem Kwaśniewskim, podjęliśmy się wyciągnięcia Morzycka z okręgówki. Udało się awansować, ale później pojawiły się problemy organizacyjne. Poszedłem grać do Niemiec i gdy ponownie wróciłem do Morzycka, to poza graniem zająłem się też szkoleniem dzieci. Mamy tam taką małą akademię.
Czyli myśl o karierze trenerskiej kiełkowała już od jakiegoś czasu.
- Tak, chociaż teraz czeka mnie pierwsza praca w roli trenera seniorskiego zespołu.
Prezes Bernadzki mówi, że miał pan czas, by wszystko przemyśleć.
- Bo to nie było nagle, że dostałem telefon i musiałem zdecydować się na szybko. Przed podjęciem decyzji spotkałem się nie tylko z prezesem, ale też z Szymonem Andrzejakiem. Rozmawialiśmy o tym jak wygląda sytuacja. Poruszyliśmy też wątek jego rezygnacji z prowadzenia Odry.
Bał się pan, że z zespołem jest „coś” nie tak?
- (śmiech) Byłem ciekaw powodów, bo zdziwiło mnie, gdy o tym usłyszałem. To niecodzienne by rezygnować z prowadzenia zespołu w takich okolicznościach.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze