Reklama

Łabędź chce zagrać w okręgówce. "Dziesięć lat w A-klasie wystarczy"

Do startu rozgrywek ligowych coraz mniej czasu. Na łamach Gazety Gryfińskiej przyglądamy się przygotowaniom naszych drużyn. Część z nich poczyniła kilka ciekawych transferów

Właśnie mija dziesięć lat odkąd Łabędź spadł z okręgówki. Zdaniem trenera i zawodników, to w zupełności wystarczy. W realizacji zadania mają pomóc następne wzmocnienia. Jak pisaliśmy przed tygodniem, do zespołu wraca Dawid Włoch, który ostatnio występował w Ogniwie.

- Przychodzi do nas też Maciej Pięta z juniorów Energetyka. Odchodzą z kolei Kuba Mateusiak i Szymon Pająk. Obaj wracają do juniorów FC Schwedt – wylicza trener Łukasz Karapulka, uznając bilans zysków i start za dodatni. Do klubu przychodzą wszak zawodnicy ograni odpowiednio w klasie okręgowej i WLJS.

Reklama

 

Więcej o sytuacji w naszych klubach i transferach przeczytasz w Gazecie Gryfińskiej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama