Przeglądając materiały prasowe sprzed kilku dekad, często trafiamy na perełki. Kwerenda "Głosu" i "Kuriera" sprawiły, że "odkryliśmy", iż w Polonii grał kadrowicz Górskiego - Krzysztof Rześny. Rozwiązaliśmy też zagadkę meczu reprezentacji Polski w Gryfinie. Dzisiaj potrzebujemy pomocy
Szykując tekst o Florianie Geislerze (ukaże się w maju), trafiliśmy na wywiad z dawnym prezesem w "Głosie Szczecińskim". Opowiada w nim o sytuacji Polonii, jej sponsorach oraz planach klubu na zbliżające się obchody 25-lecia gryfińskiego futbolu.
- Jesteśmy w trakcie opracowywania bogatego programu. Wydamy pamiątkowy album, który zawierać będzie całą historię naszego klubu. Jest jeszcze w Gryfinie sporo działaczy, którzy pamiętają pierwsze dni istnienia klubu. W naszym archiwum posiadamy dyplomy z 1945 roku i wiele innych pamiątek - mówił Geisler 25 lutego 1969 r.
Czy ktoś z naszych czytelników jest w posiadaniu owej publikacji? Niewykluczone, że wydanie albumu nie doszło do skutku (w grudniu 1969 r. Geisler wyjechał do Pyrzyc, a w grudniu 1970 r. został prezesem Sokoła). Każda informacja będzie dla nas cenna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze