Na ten mecz działacze czekali od początku sezonu. Jutro wyjaśni się, która drużyna jest najmocniejsza w 2.lidze piłki ręcznej
Na zakończenie roku KPR jedzie do Olsztyna na awizowany od kilku tygodni hit rundy jesiennej.
- To mecz który zadecyduje o tym, kto zajmie pierwsze miejsce w tabeli – mówili od niemal pierwszej kolejki działacze klubu. Na początku przytakiwał im trener. Z biegiem czasu zmienił optykę.
- W pewnym momencie Szczypiorniak był liderem, ale od tamtego momentu zanotował dwie porażki. Przegrał wysoko z Czerskiem a później po rzutach karnych w Iławą. To młody zespół, który niedawno grał jeszcze w juniorach. Gdy mierzyli się z innymi młodymi drużynami, to wyglądali nieźle. Później jednak zderzyli się z typowo seniorskimi ekipami i nie było już tak łatwo – opowiada trener Zieliński, przechodząc do sedna wywodu.
- Myślę, że Szczypiorniak jest za bardzo „nadmuchany” i wcale nie jest tak groźnym przeciwnikiem, jak wszyscy sądziliśmy na początku – ocenia Adam Zieliński.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze