Reklama

Koty lądowały w studniach

W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze straży pożarnej pomagali wyciągać koty, które niefortunnie znalazły się w studzience kanalizacyjnej oraz studni prywatnej

Pierwszy kot wpadł do studzienki kanalizacyjnej przy Hali Targowej w Osinowie Dolnym. Studzienka miała ponad dwa metry głębokości. W wydostaniu kota pomogli strażacy. Kot był wystraszony, lecz nie miał większych obrażeń. Natomiast drugi zwierzak siedział na drewnianej belce, która była położona na obrębie studni na jednym z podwórek w Orzechowie. Kot nie utrzymał odpowiedniej równowagi i wpadł z dużej wysokości do środka studni, która miała około 5 metrów głębokości. Gdy funkcjonariusze straży pożarnej włożyli drabinę, kotek sprytnie sam się po niej wspiął i wydostał na zewnątrz.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama