W przedszkolu nr 5 w Gryfinie, a także w obu gryfińskich szkołach średnich pojawił się koronawirus
W Gazecie Gryfińskiej opisujemy przypadek zakażenia wśród jednego z uczniów Liceum Ogólnokształcącego w Gryfinie. Na kwarantannę udała się tylko jedna klasa, reszta placówki działa w normalnym trybie.
SARS-CoV-2 wykryto również u pracowników Przedszkola nr 5 w Gryfinie im. Calineczki. W tej sprawie kilka godzin temu komunikat wydał wiceburmistrz Gryfina.
- Zawieszone zostają zajęcia w pomieszczeniach na I piętrze. Systemem nauki zdalnej w dniach od 7 października 2020 r. do dnia 16 października 2020 r. objęte będą następujące grupy przedszkolne: III Rybki, IV Kreciki, V Jaskółki. Pozostałe dzieci mogą uczęszczać do przedszkola – napisał Paweł Nikitiński.
Pomimo publicznie potwierdzonego zakażenia u dyrektora ZSP w Gryfinie przy ul. Łużyckiej (Macieja Puzika), szkoła, ani organ prowadzący (Powiat Gryfiński) wciąż nie wydały w tej sprawie żadnego komunikatu. Placówka ta jednak posiada dziennik elektroniczny, który umożliwia bezpośredni kontakt z zainteresowanymi (uczniami i ich rodzicami) i jak zapewnił nas dyrektor w ten sposób na bieżąco przekazywane są informacje.
AKTUALIZACJA, GODZ 20.00
Rozmawialiśmy z dyrektorem Puzikiem, który poinformował nas, iż czyni starania, aby prowadzona przez niego placówka oświatowa przeszła w tryb nauki zdalnej. To efekt coraz większej liczby zakażeń w szkole przy ul. Łużyckiej.
- Coraz więcej osób z naszej kadry pedagogicznej przebywa w izolacji domowej, a kolejni nauczyciele wysyłani są na testy. W chwili obecnej uczniowie pięciu klas z naszej szkoły decyzją PSSE przebywają na kwarantannie, wciąż czynimy starania, aby skierowano na nią również uczniów pozostałych 24. klas. Trudno nam prowadzić zajęcia lekcyjne przy tak nielicznej kadrze. Dlatego od kilku dni wnioskujemy do inspekcji sanitarnej, aby cała nasza placówka na tydzień przeszła w tryb zdalnej nauki. Inspekcja sanitarna jednak nie wyraża na to zgody, a tylko ona może podjąć taką decyzję. Czekamy na zmianę jej decyzji, wówczas niezwłocznie poinformujemy o tym uczniów i ich rodziców, wysyłając wiadomości w dzienniku elektronicznym. Sytuacja na chwilę obecną wygląda tak, że jutro, czyli w środę 7.10, zajęcia dalej odbywają się w normalnym trybie - wyjaśnia Maciej Puzik, dementując nieprawdziwe informacje opublikowane przez inne lokalne media.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze