Niemal każdego dnia policja niemiecka kontroluje okolice przejścia granicznego w Rosówku oraz w Krajniku. Wzmożone działania mają na celu ograniczenie nielegalnej emigracji.
Jadąc na skróty do Szczecina, na zakupy w Schwedt czy dojeżdżając do pracy w Niemczech, musimy liczyć się z kontrolą w okolicach przejść granicznych. Decyzję o tym 16 października podjęła Nancy Faeser, federalna minister spraw wewnętrznych. Według danych niemieckich służb, liczba służb przekłada się na coraz większą wykrywalność przemytniczego procederu.
W powiecie Uckermark, a więc sąsiadującym m.in. z powiatem gryfińskim, we wrześniu tego roku wykryto 3335 osób, które nielegalnie wjechały do Niemiec. To dwukrotnie więcej niż miesiąc wcześniej.
Do kiedy prowadzone będą kontrole graniczne? Początkowo mówiło się o terminie 25 października, ale wydłużono go o 20 dni, rozważając przedłużenie do dwóch, a może nawet trzech miesięcy.
Co ciekawe, Niemcy chcieli prowadzić kontrole również na terenie... Polski. Ich zdaniem, byłaby to lepsza opcja. Ale raczej nie dla Polski, dlatego kategorycznie sprzeciwił się temu wiceszef MSWIA.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze