Z departamentu komunikacji w PGE GiEK otrzymaliśmy odpowiedzi na nasze pytania w sprawie przyszłości Elektrowni Dolna Odra. Okazuje się, że w spółce trwają prace nad nowym projektem, związanym z odejściem pracowników. Poniżej pełna treść przesłanej odpowiedzi.
Termin wyłączenia bloków węglowych nie został jeszcze ustalony, a zamiar wycofania starych bloków z produkcji energii elektrycznej i ciepła nie jest tożsamy z natychmiastową likwidacją oddziałów. Prowadzone obecnie działania to przede wszystkim kontynuacja formalnego procesu zapoczątkowanego przez poprzedni Zarząd PGE GiEK S.A, który pismem z dnia 30.12.2020 poinformował Prezesa Polskich Sieci Elektroenergetycznych S.A. o zamiarze „likwidacji lub odłączenia urządzeń od sieci przesyłowej”, co oznacza wyłączenie z eksploatacji bloków energetycznych Elektrowni Dolna Odra.
PGE GiEK szuka rozwiązań, które pozwolą w przyszłości maksymalnie wykorzystać potencjał Elektrowni Dolna Odra i wiedzę jej pracowników. W wypracowywaniu rozwiązań spółka jest otwarta na współpracę z samorządem oraz dialog ze stroną społeczną. W lipcu tego roku odbyło się spotkanie PGE GiEK ze stroną Związkową Elektrowni Dolna Odra oraz Elektrowni Rybnik. Zarząd PGE GiEK przedstawił sytuację ekonomiczną Oddziałów i wyzwania, które przed nimi stoją. Spotkania ze stroną Związkową – na których omawiano pogarszającą się sytuację ekonomiczno–finansową Elektrowni Dolna Odra - odbywały się już wcześniej, za poprzednich zarządów spółki PGE GiEK.
Ostatnie spotkanie ze stroną związkową odbyło się w tym tygodniu – 10 września 2024 r.
PGE GiEK jest otwarta na dialog z reprezentującą pracowników stroną społeczną w zakresie wypracowania najlepszych dla pracowników rozwiązań. Pracownicy objęci są przepisami ustawy z dnia 17 sierpnia 2023 roku o osłonach socjalnych dla pracowników sektora elektroenergetycznego i branży górnictwa węgla brunatnego. Pracownicy spełniający określone w ustawie warunki będą objęci prawem do urlopu energetycznego albo jednorazowej odprawy pieniężnej, o ile rozwiążą umowę o pracę na mocy porozumienia stron. Świadczenia powyższe będą finansowane z budżetu państwa.
Dodatkowo w PGE GiEK trwają prace nad nowym projektem, który umożliwi pracownikom dobrowolne odejścia z pracy na określonych warunkach, w przypadku podjęcia przez nich takiej decyzji.
Dlaczego transformacja jest nieunikniona? Analizy finansowe w spółce PGE GiEK, uwzględniające obowiązujące przy zakupie energii marże i opłaty za emisję CO2 wskazują, iż trwale nierentowne okazują się stare bloki pracujące w oparciu o węgiel kamienny w Elektrowni Dolna Odra. Wysoki w porównaniu do cen energii elektrycznej koszt wytwarzania nie pozwala elektrowni na wypracowanie dodatniej marży na sprzedaży hurtowej. Wobec tego, przy zakładanym wzroście cen uprawnień do emisji EUA, straty będą się pogłębiać w kolejnych latach.
W konsekwencji przyszłościowego wygaszania bloków elektrowni, w Gryfinie istotnym tematem są dostawy ciepła. PGE GiEK oraz Grupa PGE zapewniają, że nie ma niebezpieczeństwa związanego z brakiem ciepła. Grupa PGE oddała do eksploatacji wytwornicę pary, której wydajność umożliwia pokrycie zapotrzebowania na ciepło mieszkańców Gryfina. Dodatkowo, w ramach budowanych nowych bloków gazowo-parowych, wybudowane zostały gazowe kotły rozruchowe, które są w stanie pokryć zapotrzebowanie na ciepło wymagane przez miejską sieć ciepłowniczą w momentach, w których nie byłyby rozpalone bloki gazowo-parowe. Ponadto, w Gryfinie na ukończeniu prac jest koncepcja projektu dot. zapewnienia alternatywnych dostaw ciepła do odbiorców poprzez miejską sieć ciepłowniczą należącą do PGE Energii Ciepła. Grupa PGE podkreśla, że nie ma planów podnoszenia ceny ciepła ze względu na zmianę technologii.
Wszelkie podejmowane w tej sprawie decyzje biorą pod uwagę pewność zapewnienia ciepła odbiorcom, a także najbardziej efektywną jego formę, a co za tym idzie niższe koszty
Joanna Blewska – Kołodziejczak
Koordynator ds. Relacji z Mediami i Komunikacji Zewnętrznej
Departament Komunikacji i Współpracy z Mediami
PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna SA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To już koniec. Nie ma nic. jesteśmy wolni możemy iść
Koniec to masz na drugie. Pewnie jakoś się dogadają. Tylko w jaki sposób, który kapitał zyska najwięcej, społeczny czy firmowy? Jaki będzie skutek dla regionu? Skumulowana marżowość wielu działalności na rynku lokalnym może zostać istotnie naruszona i być trudniejsza do odrobienia do poziomu obecnego. Tendencja spadkowa węglówek w oparciu o ekologiczne wymagania (czasem absurdalne), jak przyspieszona transformacja, etsy etc., nie odnajdzie już takiej samej korespondencji przy dywersyfikacji dostaw ze źródeł w przyszłej perspektywie czasowej. Złoża gazu także zostaną objęte dodatkowymi narzutami w przyszłości. Poprzednia władza o tym ostrzegała i miała inny, bardziej prospołeczny patent. Przy takim samym poziomie zysku, jak teraz.
Mam nadzieję, że w pierwszej kolejności wylecą z biur.
Ile osób pracuje w gazowce?
Świat się nie kończy. Jakoś to będzie. A pracownicy elektrowni mają tyle uprawnień, kursów, kwitów itp że pracę wszędzie znajdą. zawsze chwalili się co to nie oni, to dadzą sobie radę- jak stoczniowcy czy inni :)
Co racja to racja
Kwity kursy wewnątrz zakładowe to może i mają , ale na rynku są nic nie warte. Każdy wie że w Dolnej same lenie siedzą i słabo widzę ich zatrudnienie na wolnym rynku .
Gadu,gadu - zobaczyła paprykarzem jak wam dowalą za cieplo
I to by było na tyle:)
Tyle że w tym piśmie poprzedniego Zarzadu był termin możliwego wyłączenia określony na 31.12.2023 roku i już minął więc teraz muszą na nowo zawiadomić PSE na 3 lata przed terminem, obecnym fachowcom z Weglowej widać to umknęło. Tamten Zarzad nie planował wyłączenia a nowa władza nieudolnie próbuje zgonić na poprzednią, kabaret.
Chyba AI pisała ten artykuł
Nie wiem kto to czyta, ale podał nikt kto się wypowiedzieć w pismaku nie umie. Gdzie gramatyka i znajomość języka ojczystego. Słowa bez sensu wyciągnięte z kontekstu tylko dla sprzedaży papieru.
Jak widać słychać i czuć wiele się dzieje wokół dawnych ziem które nabyliśmy z powrotem w1945 roku Ziomki podjęli decyzję co nam wolno a czego nie tak jak za czasów Drzymały.????
The End 31-12-2025 r. Klamka Zapadła - Uśmiechnięta Polska

To już koniec. Nie ma nic. jesteśmy wolni możemy iść
Koniec to masz na drugie. Pewnie jakoś się dogadają. Tylko w jaki sposób, który kapitał zyska najwięcej, społeczny czy firmowy? Jaki będzie skutek dla regionu? Skumulowana marżowość wielu działalności na rynku lokalnym może zostać istotnie naruszona i być trudniejsza do odrobienia do poziomu obecnego. Tendencja spadkowa węglówek w oparciu o ekologiczne wymagania (czasem absurdalne), jak przyspieszona transformacja, etsy etc., nie odnajdzie już takiej samej korespondencji przy dywersyfikacji dostaw ze źródeł w przyszłej perspektywie czasowej. Złoża gazu także zostaną objęte dodatkowymi narzutami w przyszłości. Poprzednia władza o tym ostrzegała i miała inny, bardziej prospołeczny patent. Przy takim samym poziomie zysku, jak teraz.
Mam nadzieję, że w pierwszej kolejności wylecą z biur.