Od tygodnia Energetyk ma nowego trenera. Przez większość kariery związany był z jednym klubem
Decyzja o tym, że Łapiński przestanie być trenerem Energetyka było wiadomo jeszcze podczas trwania rundy wiosennej. Już wtedy Kazimierz Koczan odbywał rozmowy z potencjalnymi kandydatami.
Pierwszym wyborem prezesa był Paweł Zatorski, który chwilę wcześniej rozstał się z Morzyckiem Moryń, lecz ten nie był zainteresowany objęciem Energetyka. Upadły też dwie "gryfińskie opcje". Ostatecznie szkoleniowcem KSE został Piotr Kaczyński.
To trener, który przez ostatnich kilkanaście lat związany był z Sokołem Pyrzyce. Trafił tam jeszcze jako piłkarz.
- Pochodzi ze Szczecinka, później grał w Kluczevii Stargard i przez dziesięć lat w Niemczech (w Grevesmühlener FC – przyp. red.). Ściągnęliśmy go do Sokoła, gdy graliśmy w piątej lidze i robiliśmy awans do czwartej – mówi Marcin Mazurkiewicz, wieloletni działacz pyrzyckiego Sokoła.
Trenerem został w 2010 roku.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze