Na stronach sejmowych pojawiły się spawozdania posłów z ostatniego roku poprzedniej kadencji
Z tej okazji Radosław Karbowski, twórca Skrótu Politycznego, dokonał kilku podsumowań. Jedno z nich dotyczyło zestawienia parlamentarzystów Nowej Lewicy i Konfederacji pod kątem podróży.
- 42 posłów Lewicy zrealizowało 2554 loty. Średnio 60,81 lotu na osobę. 14 posłów nie latało ani razu, ale aż 13 ponad 100 razy. W Konfederacji 10 posłów to 234 loty i średnia na poziomie 23,4. Nikt nie zrealizował więcej niż 50 lotów - czytamy w artykule.
Katarzyna Kotula pojawia się w tej klasyfikacji na piątym miejscu najczęściej latających parlamentarzystów swojej partii. W całej kadencji skorzystała ze 185 lotów. To więcej niż cała "czołowa piątka" Konfederacji łącznie, lecz mniej od choćby szczecińskiego ministra Dariusza Wieczorka, który "bujał w obłokach" 339 razy.
Komentarze pod wpisem na platformie X spowodowały, że dziennikarz przyjrzał się bliżej właśnie Ministrze ds. Równości. Uczynił to nie tylko pod kątem lotów krajowych, ale również przejechanych kilometrów i wynajmu samochodów.
2019/2020
Loty: 41 (23 468,40 zł)
Kilometry: 44 036 (36 805,20 zł)
2021
Loty: 41 (23 468,40 zł)
Kilometry: 41 998 (35 102,20 zł)
Najem samochodów: 7643,59 zł
2022
Loty: 60 (39 528,00 zł)
Kilometry: 42 000 (35 103,60 zł)
Najem samochodów: 41 520,65 zł
2023
Loty: 43 (31 625,64 zł)
Kilometry: 35 906 (41 292,41 zł)
Najem auta: 37 580,04 zł
Łącznie daje to 353 138,13 zł.
- Pani minister wynajmowała również mieszkanie na koszt Kancelarii Sejmu - nadmienił dziennikarz, dodając że koszty lotów, przejazdów oraz wynajmu samochodów są wrzucane w koszta prowadzenia biura poselskiego, które ponoszą podatnicy.
Szerzej ten wątek poruszaliśmy przed rokiem, informując że gryfińska posłanka pobiera maksymalną kilometrówkę.
- Co znamienne, liczba pokonanych kilometrów nie jest rozliczana co do metra. Posłowie nie są zobligowani do pokazywania faktur. Deklarują jedynie liczbę, co wystarcza do wypłacenia „zwrotu”. By skorzystać z przysługującej „kilometrówki” nie trzeba nawet posiadać pojazdu. Samochodu, przez cały okres trwania kadencji w sprawozdaniach nie wykazała m.in. gryfińska posłanka - odnotowaliśmy, dodając że K. Kotula należy do czołówki parlamentarzystów, jeśli chodzi o wynajem pojazdów.
Archiwalny artykuł poniżej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A to bladz za moją kase tyle lotów.
największa hanba dla Gryfina
Jak dupa do luksusu się przyzwyczaiła. No ale musi latać żeby przyjmować petentów na ul.Szczecińskiej. W końcu bierze kasę za utrzymanie biura i pracownika.
Wybraliście taką przedstawicielkę to do kogo macie pretensje

A to bladz za moją kase tyle lotów.
największa hanba dla Gryfina
Jak dupa do luksusu się przyzwyczaiła. No ale musi latać żeby przyjmować petentów na ul.Szczecińskiej. W końcu bierze kasę za utrzymanie biura i pracownika.