Pisząc o kałuskich korzeniach Stanisławy Siarkiewicz natrafiliśmy na interesujący reportaż dotyczący gryfińskiego kościoła i związanej z nim historii. Mieszkańcy Kałusza marzą o powrocie obrazu, który po wojnie znalazł się w naszym mieście
W sierpniu br., na portalu kalush.informator.ua pojawił się artykuł dotyczący historii i powojennych losów obrazu. Dziennikarze z Ukrainy skontaktowali się z mieszkającą w Gryfinie rodaczką, która udała się do gryfińskiego kościoła, gdzie przeprowadziła małe „śledztwo”.
- Na naszą prośbę Annie złożyła wizytę w tamtejszej świątyni, by porozmawiać z miejscowym proboszczem kościoła NNMP w Gryfinie, który potwierdził, że ten oryginalny obraz został przewieziony z Kałusza w sierpniu 1945 r. przez ks. Jana Palicę – czytamy na kałuskim portalu.
Ukraińska mieszkanka naszego miasta porozmawiała również z miejscową parafianką, słysząc od niej opisywaną również w tym artykule historię podróży i przewiezienia przez Palicę kilku elementów wyposażenia świątyni.
Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze