Wszyscy, którzy uczą się i pracują w Szczecinie mogą odetchnąć z ulgą. Planowany na wtorek 10 października strajk został odwołny
Ryzyko strajku pojawiło się pod koniec września, gdy okazało się, że zachodniopomorscy maszyniści, pracujący w spółce Polregio, w odróżnieniu od kolegów z trzynastu województw, nie zostali objęci podwyżką w wysokości 800 zł brutto.
Winą za to obarczyli Urząd Marszałkowski, o czym pisaliśmy TUTAJ. Po wielu tygodniach napięć maszyniści wynegocjowali wzrost płac. Podwyżki mają pochodzić z nadwyżki operacyjnej i z rekordowych w tym roku zysków ze sprzedaży biletów na pociągi.
Informacja o tym ukazała się w miniony wtorek, dzień przed protestem, który pracownicy Polregio planowali przeprowadzić pod siedzibą Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie.
- Odwołaliśmy pikietę, ale z wycofaniem się ze strajku jeszcze czekamy – mówił sześć dni temu Leszek Miętek, prezydent Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.
W środę 4 października pojawił się następny komunikat.
- W związku z podpisanym i zawartym porozumieniem z zarządem Polregio S.A. dotyczącym wdrożenia podwyżki do wynagrodzeń dla pracowników Zachodniopomorskiego Zakładu Spółki w Szczecinie Komitet Protestacyjny odwołuje zaplanowany na 10 października 2023 roku strajk w województwie zachodniopomorskim - poinformował Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjny Polregio S.A.
Oznacza to, że gryfinianie, którzy uczą się i pracują w Szczecinie, mogą położyć się dziś spokojnie spać. Jutro rano dostaną się do stolicy województwa. A przynajmniej powinni, bo w ostatnim czasie pociągi nie jeden raz wystawiały nasze nerwy na próbę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze