Karateczka Kamikaze Gryfino, Julia Mojsak, znów potwierdziła, że należy do najlepszych zawodniczek w swojej kategorii w Polsce
Podopieczna trenera Tomasza Grąbczewskiego podczas X Copernicus Cup przeszła samą siebie, wygrywając zarówno w swojej, jak i w wyższej kategorii wiekowej. W rywalizacji 10-latek wywalczyła złote medale w kata i w kumite. Z kolei w 11-latkach stanęła na najwyższym stopniu podium w kumite, dokładając do tego srebro w konkurencji kata. Były to dla niej pracowite chwile, gdyż stoczyła dwanaście walk.
- Potwierdziła, że nieprzypadkowo jest jedną z najlepszych karateczek w kraju – komentuje Grąbczewski, dodając, że w zawodach wzięło udział 290 zawodników z 22 klubów.
Druga karateczka Marta Dybowska miała miej udany występ.
- Mimo dobrze rozpoczętych walk i uzyskaniu przewagi punktowej za wykonane kopnięcia na głowę (6:0), nie potrafiła opanować emocji i w dalszym ciągu atakowała co wykorzystała przeciwniczka skutecznie kontrując i doprowadzając w końcówce walki do remisu – relacjonuje T. Grąbczewski.
Jako że w indywidualnym starcie walki nie mogą kończyć się remisem, sędziowie ogłaszają swoją decyzję głosując kto ich zdaniem zwyciężył.
- Marta przy wyniku 6:6 przegrała w głosowaniu hantej2:3. W repasażach stoczyła również zacięte pojedynki klasyfikując się ostatecznie na 5 miejscu w kategorii wagowej + 50 kg rocznika 2003 – kończy szkoleniowiec.
Za tydzień w Chociwlu odbędzie się turniej karate ARAWAZA CUP , w którym zadebiutuje kilku nowych wychowanków Kamikaze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze