W listopadzie powinna ruszyć 21. edycja Gryfińskiej Ligi Halówki Amatorskiej. Jeszcze do niedawna wiele wskazywało na to, że w niedzielne przedpołudnia nie będziemy już emocjonować się rywalizacją gryfińskich piłkarzy-amatorów. Wszystko zmienił jeden telefon
- Gramy w GLHA od wielu lat. Niedzielne mecze na hali wpisały się w harmonogram okresu zimowego i to nie tylko w przypadku piłkarzy Odry. Wiem, że inne zespoły mają takie samo spojrzenie. Darek Żołnowsk zrezygnował z prowadzenia ligi, ale my nie chcemy z tym kończyć. Stąd mój apel. Chętnie podejmę się zadania, ale potrzebuję pomocy. Jednej, dwóch osób, które zaangażują się ze mną, na które będę mógł liczyć – mówił na naszych łamach Rafał Pasternak z Odry Gryfino.
Mijały kolejne dni, gdy nieoczekiwanie, w czwartek pojawił się odzew.
- Już myśleliśmy, że jest po temacie, traciliśmy nadzieję, gdy odezwał się do mnie Mateusz Łuszczak z drużyny Tygrysów - zdradza Rafał.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze