Uwaga grzybiarze - są prawdziwki. Tak twierdzi Jerzy Misiaszek ze Steklinka, który na dowód przesłał nam zdjęcie dzisiejszych zbiorów.
- Już dzwoniłem do żony, że wracam z wiaderkiem grzybów. To dorodne prawdziwki. Zebrałem je dosłownie w 20 minut - mówi nam Jerzy Misiaszek, dodając, że grzyby zostaną ususzone.
Łącznie do wiaderka trafiło niemal 30 sztuk, niektóre jak widać na zdjęciu - bardzo okazałe.
Prawdziwki zostały znalezione w Steklinku w świerkach.
Gratulujemy! Jak widać, pan Jerzy potrafi nie tylko budować pomosty :)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze