Wygrywając rozgrywki B-klasy, Iskra Banie wykonała pierwszy krok w stronę klasy okręgowej. Znacznie trudniejsze zadanie czeka ją dzisiaj. O godzinie 17.00 pierwszy z dwóch meczów barażowych
Od dawna wiadome było, że mistrz grupy czwartej zmierzy się ze zwycięzcą grupy piątej. Tam, już kilka tygodni temu, prawo gry w barażu zagwarantował sobie Orzeł Bierzwnik. Dość napisać, że w 24 kolejkach podopieczni trenera Janusza Krynickiego ani razu nie schodzili z boiska pobici. Zanotowali aż 22 zwycięstwa i dwa remisy, strzelając 99 goli i tracąc zaledwie 19.
- To mocny zespół – nie ukrywa Kochanowski, który obserwował rywala w jednym ze spotkań.
- Mogę powiedzieć, że główny atut Orła to gra w ataku, co widać zresztą po liczbie bramek. Mają tam dużą jakość – uznaje.
Iskra, chcąc przeciwstawić się tej sile musi więc przede wszystkim zagrać mądrze w obronie.
Więcej o meczu w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze