Kilkanaście dni temu wykryto substancję nieznanego pochodzenia na Odrze. Podejrzenia padły na podmioty gospodarcze w Niemczech. Wprost wymieniają je w swoim komunikacie Wody Polskie. W całości umieszczamy go poniżej. Jednocześnie informujemy, iż zbieramy kolejne informacje na ten temat (m.in. od Głównym Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie oraz wodniaków) - opublikujemy je w najbliższym wydaniu Gazety Gryfińskiej (25 sierpnia).
Sygnały o wycieku substancji nieznanego pochodzenia do wód Odry Granicznej na wysokości Ognicy w gminie Widuchowa, Centrum Operacyjne Wód Polskich, Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Szczecinie, otrzymało we wtorek 11. sierpnia 2026 r.
O sprawie został powiadomiony Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Szczecinie i Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego.
Pracownicy Wód Polskich, Nadzoru Wodnego w Widuchowej dokonali wizji lokalnej terenu. Próbki wody do badań zostały pobrane również przez inspektorów WIOŚ.
Wstępnie ustalono, że zrzut wody poprzemysłowej najprawdopodobniej pochodzi z papierni PM 2 Eisenhuettenstadt i Leipa w Schwedt. Inspektorzy WIOŚ pobrali próbki wody w następujących miejscach:
- okolica nabrzeża dla jednostek pływających Nadzoru Wodnego Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie w Widuchowej przy ul. Bulwary Rybackie (miejsce poniżej zrzutu),
- odcinek rzeki Odry wzdłuż działki ewidencyjnej nr 634/1 obręb Widuchowa na wysokości wylotu zlokalizowanego po stronie Niemiec, gdzie stwierdzono zrzut ścieków,
- miejsce przy moście granicznym w miejscowości Krajnik Dolny (zlokalizowane powyżej zrzutu).
Podczas wizji lokalnej terenu dokonanej przez pracowników Wód Polskich i inspektorów WIOŚ odnotowano, że woda w Odrze na odcinkach obserwowanych z prawego brzegu (po stronie polskiej) zarówno w strefie przybrzeżnej, jak i w głównym nurcie miała typowy wygląd. W punktach poboru wody do badań nie zaobserwowano też śniętych ryb ani mięczaków. Podczas oględzin nie stwierdzono również nienaturalnego zapachu w powietrzu.
Badania próbek dokonane na miejscu w trzech wskazanych wyżej punktach zostały przeprowadzone w zakresie temperatury wody, odczynu pH, zawartości tlenu rozpuszczonego, nasycenia tlenem oraz właściwej przewodności elektrolitycznej.
Wyniki uzyskanych na miejscu badań wykazały m.in. prawidłowy poziom jej natlenienia. Uzyskane wstępnie parametry nie świadczyły np. o zwiększonym stężeniu szkodliwych związków.
Niezależnie od wstępnych wyników inspektorzy WIOŚ pobrali do badan laboratoryjnych próbki wody w zakresie obecności: azotu ogólnego, azotu Kjeldahla (jako podstawowego wskaźnika stosowanego w analizie ścieków), azotu amonowego, azotanowego i azotynowego oraz fosforu ogólnego, zawiesiny ogólnej, odczynu ChZT (chemicznego zapotrzebowania na tlen), a także chlorków, siarczanów oraz metali (ołowiu, miedzi, niklu, kadmu i chromu). Wyniki próbek laboratoryjnych powinny być znane w przyszłym tygodniu.
Jednocześnie do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska zostało skierowane pismo z prośbą o podjęcie działań w ramach współpracy polsko-niemieckich gremiów, których celem będzie pozyskanie informacji oraz ustaleń kontroli, przeprowadzanych przez niemieckie organy ochrony środowiska.
Chcemy również podkreślić, że teksty i opinie przekazywane w niektórych mediach lub portalach społecznościowych na temat tego zdarzenia dalece odbiegają od rzeczywistości- np. mylenie (świadome lub nie) papierni z rafinerią w Schwedt. Prosimy zatem o sięganie po sprawdzone i potwierdzone informacje. Wbrew pojawiającym się sugestiom lub insynuacjom, nikt nie zamierza niczego ukrywać w tej kwestii.
Wody Polskie, 11 sierpnia br.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze