Będzie się działo w niedzielę. Na stadionie przy ul. Sportowej gotować będzie m.in. Karol Okrasa, a od godz. 20.00 zaśpiewają m.in. Stachursky i Halina Frąckowiak. Wszystko transmitować będzie TVP
"Roztańczona Polska" to plenerowy cykl imprez realizowany przez TVP3. Gryfino jest z kolejnym miastem, w którym publiczna telewizja zorganizuje tego typu imprezę.
- Będą letnie przeboje, znani i lubiani artyści oraz mnóstwo dobrej energii. Wstęp oczywiście bezpłatny – zapowiadają gospodarze.
W niedzielę od godz. 13.00 na gryfińskim stadionie: pokazy i warsztaty kulinarne z Karolem Okrasą, regionalne potrawy – poczęstunek najlepszych spechałów z całego województwa, wystawy KGW z całej Polski, wybory miss wdzięku, loterie nagród i wiele atrakcji dla najmłodszych!
Przygotowano również coś dla osób oczekujących dobrego brzmienia. Od godz. 20.00 - również na stadionie - grać będą: Stachursky, Halina Frąckowiak, Camasutra, Joanna Moro, Giuseppe Lacivita, Weź nie pytaj, Felivers, Tancerze grupy VOLT. Prowadzący: Ida Nowakowska oraz Mateusz Szymkowiak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zapomnieliście dodać, że przyjedzie też cała śmietanka polityków PiSu. Przedwyborcza promocja. Kto da więcej? Komu imprezę? Komu 800? Wszystko to za naszą kasę. Czy ludzie przejrzą wreszcie na oczy? Czy zrozumieją, że politycy wydają nasze pieniądze, aby kupić nasze głosy? Niezależnie od tego, kto rządzi, system jest ten sam. Płacimy podatki, za które rządzący kupują nasze głosy. Ludzie, myślcie.
Mało prawdopodobne żeby przyjechał z ważniejszych karaluchów PiSu , oni wożą swoją publiczność autokarami. Szkoda bo można by było im napluć w te wredne ryje.
A może warto przyjść żeby napluć im w te gęby...

Zapomnieliście dodać, że przyjedzie też cała śmietanka polityków PiSu. Przedwyborcza promocja. Kto da więcej? Komu imprezę? Komu 800? Wszystko to za naszą kasę. Czy ludzie przejrzą wreszcie na oczy? Czy zrozumieją, że politycy wydają nasze pieniądze, aby kupić nasze głosy? Niezależnie od tego, kto rządzi, system jest ten sam. Płacimy podatki, za które rządzący kupują nasze głosy. Ludzie, myślcie.
Mało prawdopodobne żeby przyjechał z ważniejszych karaluchów PiSu , oni wożą swoją publiczność autokarami. Szkoda bo można by było im napluć w te wredne ryje.
A może warto przyjść żeby napluć im w te gęby...