Derby Energetyka Gryfino z Odrą Chojna były zapowiadane jako mecz przyjaźni. Tymczasem na boisku doszło do karygodnego incydentu
Rywalizacja była zacięta niemal od pierwszych minut. Dość napisać, że tylko do przerwy sędzia aż pięciokrotnie sięgał do kieszeni. Żółtymi kartkami ukaranych zostałoc czterech graczy KSE (Żyła, Ragan, Purtak, Lara) oraz Marcin Bartnik z Odry. Podobnie zresztą bylo w drugiej połowie, gdy arbiter upomniał trzech Gryfinian (Gałecki, Przybylski i Saoudi) oraz dwóch gości (Kwaśniewski i Polek).
Najbardziej bulwersująca sytuacja wydarzyła sie jednak w 69 minucie.
- Zawodnik Odry Chojna opluł Wojtka Gałeckiego. Do tego doszły wyzwiska, które skierował nie tylko wobec naszego zawodnika, ale również jego rodziców - mówi Marcin Cholewa, trener Energetyka.
Sędzia nie miał żadnych wątpliwości, pokazując 20-latkowi czerwoną kartkę. Młodzieżowiec z Chojny - wiedząc, że czeka go perspektywa długiego zawieszenia w rozgrywkach - wystosował dziś publiczne przeprosiny, które ukazały się za pośrednictwem klubowego fanpejdża Odry.

Przeprasza kolegów, gdyż jego zachowanie odbiło się też na wyniku. Trzy minuty wcześniej Odra wyszła na prowadzenie, którego nie była w stanie obronić w dziesiątkę. W doliczonym czasie gry Energetyk doprowadził do remisu 2:2.
Klub z Chojny stracił więc punkty, a dodatkowo sprawą zajmie się Wydział Dyscypliny ZZPN. O karze dla zawodniika poinformujemy w czwartek, czyli po spotkaniu WD.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze