Już jutro, w niedzielę 1 lutego, ruszają pierwsze mecze 1/4 rozgrywek GLHA. Wbrew założeniom odbędą się nie cztery, lecz trzy spotkania
Fazę play-off rozpocząć miało starcie Agmy Team z Młodymi Gwiazdami. Ostatni zespół fazy zasadniczej oddał jednak mecz walkowerem.
- Młode Gwiazdy zgłosiły, że nie zdołają zebrać składu. Agma wygrała więc 5:0 bez wychodzenia na parkiet - tłumaczy Rafał Pasternak, organizator rozgrywek.
Oznacza to, że kolejka rozpocznie się nie o godzinie 10.00, lecz o 11.00. Cyk Cyk Banie zmierzą się z LUKS-em.
Krzywinianie są wprawdzie przedostatnim zespołem I fazy, ale posiadającym jakościowych zawodników. M.in. Jakuba Iskrę, który ma w CV kilka meczów we włoskiej Serie A oraz Marka Glanerta, Tomka Muchę, Łukasza Jasiaka i Arka Kąckiego.
LUKS nie potrafi jednak „przełożyć personaliów” na wyniki. W ostatniej kolejce przegrał z Przełomem, który tym sposobem uciekł spod topora. Wyprzedził krzywinian w tabeli, dzięki czemu nie wpadł na mocnego rywala zza miedzy.
Chłopaków z Tywicy, zamiast z Cyk Cyk, czeka pojedynek z FC Beer-Mix. Mamy nadzieję, że nie w dosłownym znaczeniu. Obie drużyny zagrały w przedostatniej kolejce, doprowadzając do awantury, która poskutkowała zawieszeniami kilku graczy.
Ostatnią parę 1/4 stworzą starzy wyjadacze: Odra Gryfino i Wrangler. Co ciekawe, zmierzyły się ze sobą właśnie w minioną niedzielę! Górą okazali się ci pierwsi.
Więcej o GLHA przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Wykluczyć Ukraińców bo wszczynają awantury zamiast grać

Wykluczyć Ukraińców bo wszczynają awantury zamiast grać