Podczas dzisiejszej kolejki GLHA doszło do niesportowego zdarzenia. Mamy komentarz organizatora rozgrywek
Podczas pierwszego dzisiejszego meczu - pomiędzy Przełomem Tywica a FC Beer-Mix - doszło do rękoczynów.
- Zaczął piłkarz Przełomu, który zaatakował jednego z Ukraińców. Potem dołączyło po kilka osób z każdej drużyny, zaczęły się przepychanki, a Ukrainiec uderzył chłopaka z Tywicy w twarz - przekazał jeden ze świadków.
Czerwonymi kartkami ukaranych zostało dwóch piłkarzy z gminy Banie oraz jeden zawodnik ukraińskiego zespołu. Sytuacja na parkiecie była jednak tak dynamiczna, że organizatorzy nie wykluczali kolejnych kar.
Decyzja o nich zapadła po zapoznaniu się z zapisem monitoringu. Widać na nim, że zawodnik Tywicy z numerem 21 agresywnie sfaulował gracza Beer-Mix z numerem 99 (zawiesił się od tyłu na jego szyi).
Następnie "99" odepchnął "21", po czym do "akcji" dołączyło dwóch graczy Przełomu. Piłkarz z numerem 62 również mocno popchnął "99", to samo uczynił zresztą zawodnik z 95 na plecach, a w międzyczasie na parkiecie pojawili się rezerwowi obu ekip.
Wówczas 19-latek z "99" wyprowadził cios, uderzając rywala w twarz z otwartej dłoni. Następnie obaj zostali rozdzieleni przez sędziego i pozostałych uczestników meczu.
- W wyniku wybitnie niesportowych zachowań zawodnikow, podczas rozgrywek GLHA w meczu pomiędzy druzyną Beer Mix, a Przełomem Tywicą, wraz z głównym sędzią prowadzącym to spotkanie podejmujemy następujące decyzje: W drużynie Przełomu czerwona kartka dla zawodników z numerem: 62 (Kamil Reformat, 3 mecze pauzy), nr 95 (Dominik Śmiałek, 2 mecze pauzy) oraz nr 21 (Patryk Kowalski, 1 mecz pauzy).
Z kolei w druzynie Beer-Mix: zawodnik z nr 3 (Voldymyr Vlasenko) otrzymał dwa mecze pauzy, piłkarz z nr 99 (Artem Lozovskyi) wykluczenie z rozgrywek GLHA, zaś pan, ktory opiekował się drużyną Beer-Mix w tym meczu otrzymał zakaz przebywania na ławce rezerwowych - mówi Rafał Pasternak.
W oczy rzuca się bezwzględna dyskwalifikacja dla "numeru 99" po stronie ukraińskiej. Dlaczego został potraktowany najsurowiej? Ma to związek ze zdarzeniami, które rozegrały się przed rokiem.
- Wszyscy wymienieni zachowali się skandalicznie i nie ma mowy o łagodniejszych karach. Ale zawodnik, grający w Beer-Mix z numerem 99, zrobił to po raz kolejny. Tak jak zapowiadałem rok temu, po podobnym incydencie, takie osoby w rozgrywkach juz udziału brać nie bedą. Pozostałych po pauzie zapraszam na boisko, ale jest to dla nich ostatnie ostrzeżenie. Kolejne takie zachowanie zakończy się skreśleniem z listy zawodników. Dziękuję pozostałym graczom z obu ekip za próbę zapanowania nad emocjami swoich kolegów, co pomogło w szybkim ugaszeniu tych wybitnie niesportowych zachowań - podsumował Rafał Pasternak.
Już po publikacji dopytalliśmy organizatora o wykluczenie dla zawodnika z numer 99.
- W oficjalnym komunikacie, który nadesłałem do redakcji, jest mowa o "wykluczeniu z rozgrywek GLHA". Mam przez to na myśli dożywotnie wykluczenie tego piłkarza z gryfińskiej halówki - akcentuje dosadnie Rafał Pasternak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
GLHA jest potrzebna w Gryfinie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Patologiczne zachowania pseudo kopaczy identyczne jak na Fame MMA. Na szczęście nigdy nie oglądałem wyczynów gwiazd gminno-wiejskiej halówki.
cyna uważaj bo ktoś tobie wylutuje, grają, kopią itp. ich sprawa. spotykają się, jest zabawa, a jak czasem kogoś poniesie ludzka rzecz

GLHA jest potrzebna w Gryfinie
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Patologiczne zachowania pseudo kopaczy identyczne jak na Fame MMA. Na szczęście nigdy nie oglądałem wyczynów gwiazd gminno-wiejskiej halówki.