Reklama

GLHA. Co wiemy po pierwszej niedzieli? Kto jest mocny, a kto... nie? [GALERIA]

W ostatnią niedzielę listopada zainaugurowana została pierwsza kolejka 25. edycji GLHA. Jak wyglądała?

Jubileuszową edycją zainaugurowały dwa zespoły z największym stażem w "gryfińskiej halówce": Odra Gryfino i Wrangler.

- Była to 31 bezpośrednia konfrontacja tych zespołów. W barwach Odry debiutował Krzysztof Lara, dotychczas grający w Tygrysach, którzy nie zgłosili się do rozgrywek. Długo czekaliśmy na pierwsze trafienie. Zostało zanotowane dopiero w ostatniej minucie pierwszej połowy. Gola "do szatni" zdobył dla Odry Przemek Baszak - mówi Rafał Pasternak.

W drugiej połowie Wrangler "rzucił się" do ataku.

Reklama

- Tym samym zrobił więcej przestrzeni do gry dla rywala. Zostali skarceni w 24 minucie przez debiutującego Larę i po chwili przez Patryka Klimuka. Przy 3:0 Odra grała już rozlużniona, szykując dogodnych sytuacji. Rozdrażniony Wrangler próbował skrzydłami, przez Adriana Piwowarskiego i Marka Gwiazdę, lecz nie udawało się, bo interwencjami popisywał się Denis Oztürk - relacjonuje organizator, dodając że ostatecznie skończylo się rezultatem 4:1.

Następnie na parkiet weszli debiutanci, Młode Gwiazdy oraz wicemistrz poprzedniej edycji, FC Beer-Mix. Zawodnicy z Ukrainy nie dali szans ambitnie grającej drużynie młodych chłopaków z regionu.

Reklama

- Rzucali się do przodu. Mieli nawet okazję szybko strzelić gola, ale wicemistrz sprawnie wychodził z kontrami. Tak padły trzy gole, w trzeciej, czwartej i szóstej minucie. Do przerwy Beer-Mix dorzucił jeszcze dwa gole. Ukraińcy czekali na swoim polu karnym, czekając na rywala. Debiutanci ostatecznie przegrali 1:10. Honorową bramkę strzelił Igor Łapiński - mówi Pasternak.

PGE zagrał natomiast z Przełomem Tywica. Pojedynek zapowiadał się na wyrównany, na co wpływ miały mecze z poprzedniego sezonu.

Reklama

- Nieoczekiwanie to PGE okazało się skuteczniejsze w pierwszej połowie, wykorzystując praktycznie wszystkie swoje okazje. Debiutujący w GLHA Artiom Awgustinopolski strzelił na 1:0 dla Dolnej Odry, która do przerwy prowadziła aż 3:0. Dało to temu zespołowi poczucie pewności. Jednak Przełom to drużyna bardzo ambitna, która potrafi pozbierać się przy niekorzystnym wyniku, co znów udowodnili - relacjonuje nasz rozmówca.

Strzelili już w 21 i 23 minucie, zbliżając sie do PGE na jedną bramkę. Następnie gra wyrównała się. Przełom atakował wprawdzie częście, lecz strzelił PGE.

Reklama

- Piotr Wołosz, praktycznie z połowy boiska, bo Tywica wychodziła do ataku włącznie z bramkarzem. Przy 2:4 pojawiło się nieco zwątpienia w szeregach Przełomu, choć chłopaki walczyli do końca. Mieli jeszcze kilka sytuacji i jedną wykorzystali. Strzelili na 3:4, ale to na tyle - mówi Pasternak.

Kolejkę zamknęło starcie Cyk Cyk Banie z Agmą Team, czyli mistrza 24. edycji z... mistrzem rundy zasadniczej. Ciekawostką było to, że w szeregach Agmy zobaczyliśmy Rafała Gnapa, który przed rokiem występował w barwch Cyk Cyk.

Reklama

- Agma szybko wyszła na prowadzenie, bo już po 120 sekundach. To była bramka, która zaskoczyła ekipę z Bań. Nie byli jeszcze w swoim rytmie, bo z każdą akcją wskakiwali na coraz wyższe obroty. Zgodnie z oczekiwaniami Grzegorz Kaniecki, swoimi zdobyczami bramkowymi, pomógł drużynie wyjść na prowadzenie - opowiada organizator GLHA.

"Rozkręcona" ekipa z Bań prowadziła do przerwy 4:1.

- Agma miała później dużo okazji, ale zostąła zatrzymana przez bramkarza, Dawida Kanieckiego. "Garnek" zanotował popisowy występ, jeden z lepszych w swojej historii, bo bronił strzały z metra. Nie jakieś leciutkie, tylko silne uderzenia. To dzięki niemu Cyk Cyk utrzymywało wysoką przewagę. Agma strzeliła jeszcze tylko jednego gola, ale to za mało, bo po drugiej stronie byli superskuteczni zawodnicy. Skończyło się 5:2 - podsumowuje R. Pasternak.

Reklama

Jutro zaprezentujemy obszerną zapowiedź drugiej kolejki. Śledźcie nasze łamy.

 

 

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/11/2024 10:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama