Wraz z upałami kumuluje się problem zaniedbanych pojemników na odpady przy budynkach wielorodzinnych. Szczególnie widoczny, a właściwie wyczuwalny jest on za sprawą pojemników na odpady biodegradowalne, gdzie trafiają resztki pokarmów. Pomimo że obowiązek utrzymania czystości w tym zakresie spoczywa na zarządcach nieruchomości, to w większości przypadków gryfińskie spółdzielnie ani razu w tym roku nie zlecały jeszcze czyszczenia pojemników
- W naszym bloku chyba sporo osób segreguje śmieci, bo pojemniki bio są często zapełniane, ale za to w nagrodę otrzymujemy brud. Z tego pojemnika cały czas coś wycieka, czasami smród jest tak duży, że nie można wejść do zagrody śmietnikowej, zwłaszcza podczas ostatnich upałów – mówi nam jedna z lokatorek mieszkająca przy ul. Iwaszkiewicza.
Zgodnie z regulaminem wywozu nieczystości w gminie Gryfino, odpowiedzialnym za utrzymanie czystości pojemników przy budynkach jednorodzinnych jak również wielorodzinnych są podmioty, które usługę zamówiły. W przypadku bloków mowa o wspólnotach oraz spółdzielniach mieszkaniowych. Okazuje się, że problem choć wciąż nierozwiązany, jest im dobrze znany.
- Niedawno zgłosiliśmy się do PUK-u z zapytaniem, czy za dodatkową opłatą mogą zrealizować nam usługę mycia pojemników w swojej bazie. Okazuje się, że jest na to szansa. Nie tyle chcemy z tego skorzystać, co musimy, bo logistycznie nie jesteśmy tego w stanie sami zrobić. Należy mieć pomieszczenie z odprowadzaniem ścieków – mówi Jacek Warda, prezes Spółdzielni Mieszkaniowej Regalica w Gryfinie.
Do tej pory ani SM Regalica, ani SM Taras Północ nie zleciły w tym roku jeszcze ani razu (!) mycia pojemników na odpady biodegradowalne. W drugiej spółdzielni przerzucają za to winę na innych (Gminę Gryfino i PUK).
- W grudniu 2020 roku wysłaliśmy pismo do PUK z pytaniem o możliwość takiej usługi zarówno co do pojemników bio, jak również pojemników na odpady zmieszane, ale do dziś nie otrzymaliśmy żadnej odpowiedzi - twierdzi Waldemar Szatanik, prezes PUK.
Co na to PUK?
- Pojemniki nie są myte przez PUK, bo zgodnie z regulaminem to obowiązek właścicieli nieruchomości, a w ich imieniu poszczególnych zarządców nieruchomości. Przygotowujemy się do takiego zadania i jeżeli własnymi siłami oraz środkami będziemy w stanie to realizować, to zgłosimy taką chęć Regalicy, ale również innym zarządcom, którzy chcieliby skorzystać z takiego rozwiązania - mówi Wojciech Długoborski z PUK.
Obszerny artykuł na ten temat znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
W nim również wywiad z Arturem Nyczem, który m.in. tematem dezynfekcji pojemników zajmuje się służbowo, jako dyrektor Regionalnego Związku Rewizyjnego Spółdzielni Mieszkaniowych w Szczecinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze