Po Święcie Zmarłych zgłosiło się do nas kilka osób, sugerując, że na gryfińskim cmentarzu panuje bałagan. Zastanawiali się również, dlaczego Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych w Gryfinie odpowiadające za cmentarz, nie postawiło tam jeszcze pojemników na selektywne odpady, skoro wkrótce segregacja śmieci ma być obowiązkowa?
- Od nowego roku obowiązkowa ma być segregacja śmieci. Jak to wygląda, że Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych, które odpowiada za czystość w mieście i obsługę tego systemu, ale również za cmentarz, nie postawiło na nim pojemników na śmieci segregowane? Ta firma powinna przecież w tej sytuacji świecić przykładem – przekazała nam swoje przemyślenia anonimowa czytelniczka.
Rzeczywiście takich na cmentarzu nie ma, dlatego w pojemnikach oznaczonych jako bioodpady lądują nie tylko liście i kwiaty, ale również pozostałości po zniczach, wkładach do nich, folia czy papier. Do tej sprawy również odniósł się Robert Kulawiec z PUK – przekazując nam, że do niedawna pojemniki na śmieci segregowane były na nekropolii, ale usunięto je po tym, jak wszystkie śmieci i tak trafiały do pojemników na bioodpady. Będą za to podnownie od 1 stycznia 2021 r.
[...]
W aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej poświęcamy całą stronę na wyjaśnienie tej sprawy. Publikujemy artykuł oraz wywiad z członkiem zarządu PUK Gryfino (Robertem Kulawcem), gdyż to gminna spółka zarządza gryfińską nekropolią.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze