W lipcu 2017 w sejmie przyjęto projekt nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Od początku tego roku obowiązuje opłata recyklingowa, dlatego za foliowe torby, tzw. jednorazówki, w sklepach obowiązkowo zapłacimy od 20 groszy + VAT.
Maksymalnie cena ma wynieść złotówkę. Opłata ta wynika z wymogów Unii Europejskiej, wprowadziło ją już kilkanaście państw. Jak te zmiany wpłyną na nasz lokalny rynek?
W Polsce już od kilku lat jednorazowe torebki foliowe były w wielu punktach handlowych wydawane za drobną opłatą. W niektórych sklepach jednak nie pobierano za nie dotychczas żadnych pieniędzy od klientów. Według ministra środowiska wprowadzenie nowej opłaty recyklingowej pozwoli zmniejszyć zużycie jednorazówek. W Polsce rocznie zużywa się około 11 miliardów reklamówek foliowych, co daje średnio 250-300 foliówek na jedną osobę. Każda z tych torebek rozkłada się aż 400 lat, a używamy jej może przez kilka, kilkanaście minut. Tylko czasami służą nam kilkukrotnie. Bezpłatne za to pozostaną foliowe zrywki, czyli mniejsze reklamówki z cienkiej foli, które służą głównie do pakowania warzyw, owoców i pieczywa. Choć one również zanieczyszczają środowisko i są tylko jednokrotnie używane… Za każdą inną, czy to w aptece, drogerii czy księgarni, będziemy płacić, i to raczej więcej niż dotychczas.
Może warto z nowym rokiem pomyśleć nie tylko o tym, co możemy zrobić dla siebie, ale również o tym, co można uczynić dla otoczenia, w którym żyjemy i będą żyć nasze dzieci.
Ciekawi nas, czy gryfinianie zaopatrzyli się już w torby materiałowe, których można używać wielokrotnie, czy jednak płacą za jednorazówki minimum 25 groszy za sztukę?
[Fragment artykułu, który ukazął się w wydaniu Gazety Gryfińskiej z dnia 9 stycznia 2018 roku]
bg
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze