W Onecie przeczytać można dziś artykuł dotyczący sytuacji, która miała miejsce na terenie powiatu gryfińskiego
Jako pierwszy sprawę opisał jednak niemiecki portal, informując o "koszmarze niemieckich kierowców", którzy zdecydowali się na zakup benzyny na polskiej stacji paliw.
- Kierowcy z przygranicznych miejscowości Schwedt i Angermünde nie przewidzieli jednak, że może dojść do fatalnej pomyłki. Na stacji w Krajniku Dolnym w dystrybutorach zamiast benzyny znalazł się olej napędowy — podała niemiecka stacja rbb.
Jak podaje Onet, do pomyłki doszło na stacji Apexim w Krajniku Dolnym.
- Radosław Zawadzki, szef marketingu sieci stacji Apexim, gdzie doszło do pomyłki, przekazał, że "doszło do pomyłki ze strony dostawcy paliwa i źle oznakowanego produktu". Jak przekazał, problem wystąpił tylko na jednej z 15 stacji, które firma obsługuje - czytamy w artykule, wyjaśniającym również czytelnikom z "innych regionów kraju" dlaczego Niemcy decydują się tankować w Polsce.
Cały artykuł można przeczytać TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze