Pierwszy trening w 2025 roku mają za sobą piłkarze Energetyka Gryfino. Zajęcia odbyli pod wodzą nowego trenera
- Jeszcze w grudniu spotkałem się z radą drużyny. Rozmawiałem też z zawodnikami, którzy wahali się co do swojej przyszłości. Dopiero jednak w czwartek po raz pierwszy spotkaliśmy się na boisku - mówi Marcin Cholewa, który trenerem KSE ogłoszony został jeszcze przed Bożym Narodzeniem.
Miał sporo czasu na rozmowy, ale nie mógł doczekać się inauguracyjnych zajęć. Odbyły się w zimowej aurze.
- W taką pogodę trudniej coś zrobić, ale nie odwołaliśmy treningu. Postawiliśmy na trochę ćwiczeń z piłką, trochę springów, ale aura nie pozwalała na więcej. Jedynie na rozruch przed weekendem, bo nie wiedzieliśmy, czy w sobotę zagramy wewnętrzny sparing, który zapowiadałem w waszej gazecie - mówi Marcin Cholewa.
Wspólnie z działaczami stwierdził jednak, że nie warto.
- Uznaliżmy, że to bez sensu, bo boisko jest zaśnieżone i zapowiadane są dalsze opady. Murawa zamarznie, łatwiej w takichw arunkach o kontuzje, a tych chcemy unikać, szczególnie nna początku przygotowań.
Na łamach aktualnego wydania "Gazety Gryfińskiej" zapowiadał, że zamierza ściągnąć do "Energii" wyróżniających się graczy z regionu.
W czwartek nie stawili się awizowani liderzy Grota Gardno i Iskry Banie. Na trening przyszli jednak inni.
- Było dziewiętnaście osób. Z nowych: Aron Sękowski i Mateusz Wiczkowski z Odrzanki Radziszewo. Był też Filip Pulka, który jesienią grał w FC Schwedt, a teraz szuka nowego klubu. Do tego Michał Ceglarek. To piłkarz Odry Chojna, który również szuka nowego zespołu. Chętnie widziałbym go w Energetyku. To wartościowy zawodnik, na wysokim poziomie wydolnościowym a do tego z fajnym charakterem. Ma kolegów w drużynie, wygrał z nimi ostatnio turniej w Pyrzycach - opowiada M. Cholewa.
Małym zaskoczeniem mogła być obecność gracza, który był już jedną nogą poza Energetykiem.
- Marcel Sitko chciał odejść. Jeszcze niedawno mówił, że spróbuje sił w innym miejscu, trenował z rezerwami Świtu Skolwin. Rozmawiałem z nim, starałem się namówić do pozostania przy ul. Sportowej. Myślę, że się udało. Środkowy obrońca rozpoczał z nami przygotowania i mówi, że na 95% zostanie - zdradza trener Cholewa.
Swoich sił próbuje ponadto Tomasz Dobrowolski jr, najlepszy zawodnik A-klasowego Ogniwa Babinek.
- Syn Tomka Dobrowolskiego, wiceprezesa Ogniwa. Młody chłopak, który chce się rozwijać. Chętnie przyjrzę mu się w okresie przygotowawczym - zapowiada trener KSE.
Pierwszy sparing Energetyk zagra już w sobotę 18 stycznia. Jego rywalem będzie Iskra Banie.
Więcej o sytuacji kadrowej Energetyka oraz przygotowaniach przeczytasz w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej. upić ją można również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
kto umieszcza tak okropne zdjęcie???????????

kto umieszcza tak okropne zdjęcie???????????