Już w sobotę 22 lutego Energetyk Gryfino zagra w kolejnej rundzie Pucharu Polski ZZPN. Zobaczymy wówczas na boisku zupełnie nowy zespół
Trener Marcin Cholewa nie ukrywa, że jest zbudowany tym, co do tej pory udało się zrobić.
- Pokonaliśmy w sparingu 4-ligową Inę Goleniów (3:1). Wiem, że to tylko test-mecz, ale nie cieszy mnie sam wynik, lecz to, co zobaczyłem. Moi zawodnicy nie odbiegali od piłkarzy z wyższych ligi. Zarówno ci, którzy grali już w Energetyku, jak i nowi oraz testowani - skomentował szkoleniowiec.
Kadra KSE cały czas się krystalizuje, ale udało się dokonać już czterech transferów. Aż trzech graczy wzmocni strefę ofensywną.
- Aron Sękowski, Grzegorz Kaniecki, Mateusz Wiczkowski, a mamy przecież jeszcze Tomka Muchę. nasz potencjał z przodu jest ogromny, co pokazują też sparingi - mówi M. Cholewa.
Do tego udało się dopiąć transfer bramkarza. Jak akcentuje trener: "to świetny golkiper, a jak na warunki okręgówki, nawet wybitny". A to nie koniec zbrojeń.
Więcej przeczytasz w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Chorągiewka jeden z zawodników jest tak nazywany...

Chorągiewka jeden z zawodników jest tak nazywany...